Obwodnica Suwałk ominie miasto od zachodu oraz od północy i połączy się z istniejącą drogą krajową prowadzącą do Budziska (i granicy z Litwą).

Jak podał Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku, zezwolenie obejmuje m.in. budowę dwujezdniowej drogi o długości 12,8 km i jednojezdniowej łącznicy, o długości 700 metrów, obwodnicy z istniejącą drogą krajową nr 8. Powstanie też kilkanaście obiektów inżynierskich oraz np. przepusty drogowe, pełniące też funkcje przejść dla zwierząt.

Według informacji PAP z białostockiego oddziału GDDKiA, obwodnica ma być gotowa najpóźniej na wiosnę 2019 roku. Na początku lutego wykonawcy powinien być przekazany plac budowy; prace mają ruszyć w połowie miesiąca. Cała obwodnica będzie mieć cementową nawierzchnię, przystosowaną do najcięższego ruchu. Inwestycja ma kosztować blisko 300 mln zł.

Reklama

Obwodnica Suwałk to jedna z kluczowych, oczekiwanych inwestycji drogowych w regionie. Jej budowa jest zapisana w kontrakcie terytorialnym między rządem a samorządem województwa podlaskiego na lata 2014-2023.

"Ten dzień zapisze się w historii naszego miasta. Tym bardziej, że na ten podpis (wojewody pod zezwoleniem na inwestycję drogową - PAP) czekaliśmy długo, bo aż 30 lat. Mniej więcej tyle czasu mówi się o budowie obwodnicy. W końcu możemy powiedzieć, że nasza cierpliwość została nagrodzona" - mówił w piątek dziennikarzom prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz.