Zakaz handlu nie we wszystkie niedziele? Minister pracy zabrała głos

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2017, 09:53
Zakaz handlu w niedziele mógłby być stosowany naprzemiennie, tzn. nie obejmowałby on wszystkich niedziel w miesiącu, uważa minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Podkreśliła jednak, że rząd wypracuje ostateczne stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy w tej sprawie do końca lutego.

"W tym kształcie, w jakim został złożony ten projekt na pewno ostatecznie nie będzie przyjęty - zrozumiała to też sama 'Solidarność', ponieważ sama już zgłasza pewne zmiany" - powiedziała Rafalska w wywiadzie dla radia RMF FM.

"Solidarność" zgłasza pewne odstępstwa, poszerza krąg tych, których nie będzie obowiązywał ten zakaz, wycofuje się z kary więzienia na rzecz kar finansowych, dodała. Poinformowała też, że dziś spotyka się w tej sprawie z Alfredem Bujarą - przewodniczącym Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność".

"Chcemy wypracować naprawdę mądre rozwiązanie. Nie chcielibyśmy wprowadzać ograniczenia handlu we wszystkie absolutnie niedziele, jesteśmy skłonni poprzeć naprzemienny zakaz, np. co drugą niedzielę. Ale jeżeli stanowisko ma być wypracowane do końca miesiąca, to nie chcę tego finalizować tu w studio, skoro nie dostałam jeszcze np. stanowiska wicepremiera Morawieckiego" - wskazała minister.

Podkreśliła, że w zakresie godzin otwarcia placówek handlowych "takiej całkowitej swobody w Europie nie było".

Wczoraj przewodniczący zespołu na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego Adam Abramowicz mówił, że projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele mógłby być realizowany etapami, tzn. np. na początku zakaz mógłby obowiązywać przez 2 lub 3 niedziele w miesiącu.

Zgodnie z projektem ustawy - złożonym na początku września ub.r. przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, w skład którego wchodzi NSZZ Solidarność - handel mógłby się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające Święta Bożego Narodzenia, przy czym jeżeli Wigilia przypada w niedzielę, to handel i wykonywanie innych czynności sprzedażowych w tym dniu dozwolony byłby do godziny 14.00, w ostatnią niedzielę przypadającą przed Świętami Wielkanocnymi, w ostatnią niedzielę stycznia, w ostatnią niedzielę czerwca, w pierwszą niedzielę lipca i w ostatnią niedzielę sierpnia.

Na początku października ub.r. Sejm w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele skierował go do dalszych prac w komisjach sejmowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj