OPEC konsekwentnie tnie dostawy ropy. Amerykanie wykorzystują sytuację i zwiększają wydobycie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lutego 2017, 08:37
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku są blisko 54 dolarów za baryłkę, po zwyżce podczas 3 poprzednich sesji o ponad 3 proc. Kraje OPEC i inni poważni dostawcy ropy na globalne rynki zmniejszają produkcję surowca. OPEC jest konsekwentny w tych działaniach na 90 procent - podają maklerzy.

Baryłka ropy w dostawach na marzec na giełdzie paliw NYMEX w jest wyceniana po 53,77 USD, po zniżce o 9 centów.

Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 6 centów do 56,64 USD za baryłkę.

Od początku stycznia trwa zmniejszanie dostaw surowca na globalne giełdy paliw. Produkcja ropy przez OPEC i kraje niezrzeszone w kartelu ma być niższa o ok. 1,8 mln baryłek ropy dziennie. Takie ustalenia dotyczą 6 pierwszych miesięcy 2017 r.

Z wyliczeń agencji Bloomberg wynika, że w styczniu kraje zmniejszyły dostawy swojej ropy na rynki paliw o 840.000 baryłek dziennie, czyli 60 procent tego, co zakładano. Z kolei wg Petro-Logistics, firmy monitorującej rynek ropy, skala redukcji wyniosła w styczniu 75 proc. celu.

Międzynarodowa Agencja Energii podała zaś, że osiągnął rekordową 90-procentową zgodność z ustalonym porozumieniem o zmniejszeniu dostaw ropy. 11 krajów kartelu zmniejszyło dostawy w styczniu o 1,12 mln baryłek do 29,93 mln b/d.

zmniejszyła produkcję swojej ropy mocniej niż przewidywały ustalone dla tego kraju limity. Tymczasem na rynkach widać wzrost popytu na surowiec, a to pomoże w szybszym przywróceniu równowagi.

W poniedziałek swój raport o wywiązywaniu się krajów z zakładanego zmniejszenia dostaw przedstawi sam kartel.

"Jeśli potwierdzi, że dotrzymuje przyjętych limitów dostaw ropy to może oznaczać potencjał do dalszych wzrostów cen tego surowca" - mówi Ric Spooner, główny analityk rynku w CMC Markets w Sydney.

Nie próżnują jednak amerykańscy producenci ropy z łupków - w ubiegłym tygodniu w USA liczba odwiertów wzrosła do najwyższego poziomu od X 2015 roku - wynika z danych firmy Baker Hughes Inc.

"Rosnąca produkcja ropy z łupków w tym momencie może wpływać na hamowanie wzrostów cen" - wskazuje Spooner.

W ciągu poprzednich 3 sesji ropa WTI w Nowym Jorku zdrożała o 3,2 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj