To już pewne, mamy baby boom. Czy to dzięki 500+?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2017, 22:11
Dzieci
Dzieci/ShutterStock
Optymistyczna liczba porodów w styczniu pokazuje, że w tym roku może się urodzić ponad 400 tys. dzieci. Najwięcej od siedmiu lat.

Wstępne dane o urodzeniach za styczeń są lepsze od tych z analogicznego miesiąca ubiegłego roku. Informacje z różnych źródeł potwierdzają trend wzrostowy. Zarówno te z Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i z systemu PESEL.

Jeśli tendencja będzie trwała, to w tym roku urodzi się ponad 400 tys. dzieci. Ostatni raz czwórkę z przodu zanotowano w 2010 r.

Ze statystyki NFZ wynika, że liczba porodów w styczniu tego roku w porównaniu ze styczniem zeszłego roku zwiększyła się o 2,23 tys. A konkretnie wzrosła z 29,8 tys. do 32 tys. - To dane wstępne i liczba ta może się zwiększyć - podkreśla Sylwia Wądrzyk, rzeczniczka funduszu. Już dziś można uznać, że narodzin było więcej, bo fundusz rejestruje tylko te porody, za które płaci. Tymczasem część osób rodzi w szpitalach niepublicznych.

>>> Czytaj też: "Lepiej było zdjąć ten fartuch". Wywiad z prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj