Straż Graniczna rozbiła grupę produkującą nielegalne papierosy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 marca 2017, 09:27
Kilkanaście osób, Polaków i Ukraińców, zatrzymała Straż Graniczna pod zarzutem przemytu, produkcji i dystrybucji nielegalnych papierosów. W województwie łódzkim zlikwidowana została duża fabryka tytoniu - poinformował w poniedziałek Podlaski Oddział SG.

Jak poinformowała rzeczniczka POSG w Białymstoku mjr Katarzyna Zdanowicz, na gorącym uczynku produkcji nielegalnych papierosów zatrzymano tam dziewięciu obywateli Ukrainy. Zabezpieczono m.in. ponad 3,5 mln sztuk gotowych papierosów oraz 14,5 tony tytoniu i krajanki tytoniowej, przygotowanej do wytworzenia kolejnej partii.

Jak dodała mjr Zdanowicz, działania były prowadzone w kilkunastu miejscach w województwie łódzkim, m.in. w Piotrkowie Trybunalskim i Tomaszowie Mazowieckim. W sumie, pod zarzutem przemytu. nielegalnej produkcji i dystrybucji papierosów, zatrzymano dziewięciu Ukraińców i pięciu Polaków.

W nielegalnej fabryce były dwie kompletne linie produkcyjne, składające się m.in. z maszyn do krojenia tytoniu, suszenia, aromatyzowania, samej produkcji i pakowania papierosów. Jak podała SG, jedna maszyna mogła wyprodukować 6 tys. papierosów na minutę, pakowarka miała wydajność 250 paczek na minutę.

"Nielegalne papierosy prawdopodobnie były przeznaczone na rynek Europy Zachodniej i Polski" - dodała mjr Zdanowicz. W sumie zabezpieczono ponad 14,5 tony nielegalnego tytoniu i krajanki o szacunkowej wartości blisko 10 mln zł, a także ponad 3,5 mln sztuk gotowych już papierosów, wartych blisko 2,5 mln zł.

Według wyliczeń pograniczników, w wyniku tej przestępczej działalności Skarb Państwa stracił na podatkach blisko 21 mln zł.

Zabezpieczono też 337 litrów alkoholu, 0,5 mln zł w gotówce, telefony, sprzęt elektroniczny mogący służyć do nielegalnej działalności oraz komponenty do produkcji papierosów.

Dziesięć osób, w tym wszyscy zatrzymani Ukraińcy, zostało aresztowanych.

Podlaski Oddział SG akcję przeprowadził wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym Policji w Białymstoku i Komendą Miejską Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Robert Fiłończuk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj