"W Polsce obrót bezgotówkowy to ok. 8 proc. wszystkich transakcji. Ponad 90 proc. to gotówka" - powiedział wiceminister. "Tymczasem gotówka generuje bardzo wysokie koszty dla gospodarki. W ocenie Banku Światowego czy OECD, dla Polski wynoszą one ok. 1 proc. PKB. Rocznie za obrót gotówkowy płacimy więc 17 mld zł. W kwocie tej mamy produkcję banknotów, liczenie, przewożenie, przechowywanie. A wydaje nam się, że obrót gotówką nic nie kosztuje" - mówił.
"Przy obrocie gotówkowym trudno o cyfrową gospodarkę, a to jeden z naszych priorytetów” - zaznaczył.
przypomniał też, że na gotówce żeruje szara strefa.
Jak podkreślił, wdraża obowiązek akceptacji kart tak, aby konsument miał prawo zapłacić wszędzie bezgotówkowo. Zauważył przy tym, że koszty obsługi kart - w przeciwieństwie do obsługi gotówki - są znikome.
"Tylko wydaje nam się, że gotówka jest za darmo, a karty są drogie. W rzeczywistości tak nie jest" - powiedział.
"Chcemy wszystkich przygotować na zmianę. Dlatego w ramach Programu wsparcia obrotu bezgotówkowego powstał fundusz, który w ciągu trzech lat zbierze 600 mln zł. Będzie on dotował terminale POS, które dla małych i średnich firm będą za darmo. Przez minimum rok nie poniosą one też kosztów transakcji" - przekazał wiceminister.
Przypomniał, że do końca roku w każdym urzędzie będzie można płacić bezgotówkowo. "Zaczynamy od siebie. A od 1 stycznia 2018 r. będziemy wdrażać rozwiązania na rynku" - dodał.
Terminal POS to urządzenie służące do kontaktu z bankiem za pośrednictwem centrum autoryzacyjnego na potrzeby płatności kartą płatniczą.
