Dostawy gazu do Słowenii spadły we wtorek o godz. 4.00 (czasu polskiego) o 90 proc., a następnie częściowo się poprawiły - ogłosił krajowy operator gazowy firma Geoplin. Operator został zmuszona, by sięgnąć do swoich zapasów.
"Dostawy zostały zmniejszone o 90 proc. Sytuacja poprawiła się częściowo przed godz. 10.00 (czasu polskiego)" - oświadczyła firma Geoplin nie określając skali poprawy.
Dyrektor słoweńskiego operatora Alojz Stana oświadczył, że jego firma sięgnęła do swoich zapasów, "aby zapewnić nieprzerwaną dostawę do klientów".
Stana dodał, że jego firma jest w ścisłym kontakcie z rosyjskim partnerem - Gazpromem.
Wcześniej tego dnia słoweńskie ministerstwo gospodarki poinformowało, że kraj obecnie nie odczuwa skutków konfliktu gazowego między Moskwą a Kijowem.
Według ministerstwa Słowenia importuje 60 proc. swojego gazu z Rosji, a 40 proc. z Algierii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
