Grupa mieszkańców chce, żeby Europejski Urząd Nadzoru Bankowego przeniósł się do Łodzi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 maja 2017, 17:53
W Łodzi powstała grupa inicjatywna, która chce, by w związku z brexitem do tego miasta przeniesiono z Londynu Europejski Urząd Nadzoru Bankowego - jeden z organów Unii Europejskiej. Wśród autorów inicjatywy są ekonomiści, przedsiębiorcy i studenci.

Jeden z inicjatorów Janusz Wdzięczak, związany z Towarzystwem Ekonomistów Polskich, zwrócił uwagę, że w związku brexitem będzie konieczność przeniesienia siedzib instytucji unijnych z terenu Wielkiej Brytanii do innych państw. Według niego jest duża walka pomiędzy państwami Unii Europejskiej o te instytucje, bo oznacza to nowe miejsca pracy.

Ocenił, że choć Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) to nieduża agencja, która zatrudnia ok. 160 osób, to powinna znaleźć się w Łodzi. To - jego zdaniem - oznaczać będzie m.in. wzrost prestiżu dla miasta. Dodał, że obecnie jedynym miastem, które chce EBA u siebie, jest Frankfurt - miasto o podobnej wielkości jak Łódź.

Inicjatorzy pomysłu zwracają uwagę, że w Łodzi wykształciło się wielu sławnych ekonomistów, co może być atutem miasta. Jak mówią, do realizacji tej inicjatywy będą przekonywać polityków, nie tylko łódzkich, władze miasta i województwa, przedstawicieli biznesu, samorządu gospodarczego i uczelni wyższych.

>>> Czytaj też: Kolejna ofiara brexitu. Irlandzkie puby tracą klientów

Europejski Urząd Nadzoru Bankowego jest niezależnym organem UE, który ma za zadanie zapewnić skuteczną i spójną regulację ostrożnościową i nadzór w całym europejskim sektorze bankowym. Do ogólnych celów działalności Urzędu należą utrzymanie stabilności finansowej w Unii oraz zapewnienie integralności, efektywności i prawidłowego funkcjonowania sektora bankowego.

Urząd zachowuje niezależność, ale odpowiada przed Parlamentem Europejskim, Radą Europejską i Komisją Europejską.

W ub. roku w referendum mieszkańcy Wielkiej Brytanii opowiedzieli się za wyjściem z Unii Europejskiej. Pod koniec marca tego roku rozpoczął się proces wyjścia z Unii. Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę w ciągu dwóch lat, do 29 marca 2019 roku.

>>> Polecamy: Europejski Obszar Gospodarczy daje szansę Wielkiej Brytanii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj