Kreml: sytuacja wokół Kataru nie powinna wpłynąć na walkę z terroryzmem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 czerwca 2017, 14:41
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził w poniedziałek nadzieję, że sytuacja wokół Kataru nie wpłynie negatywnie na walkę z terroryzmem, której aktualność - jak powiedział - potwierdziły m.in. niedawne tragiczne wydarzenia w Londynie.

Pieskow podkreślił na konferencji prasowej, że Rosja jest zainteresowana stabilnością i pokojem w Zatoce Perskiej.

"Moskwa jest zainteresowana utrzymaniem dobrych relacji z państwami Zatoki Perskiej, lecz nie zamierza mieszać się w sprawy wewnętrzne innych krajów, w tym przypadku - państw Zatoki Perskiej" - oświadczył Pieskow.

Arabia Saudyjska, a w ślad za nią Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt, Bahrajn i Jemen zerwały w poniedziałek stosunki dyplomatyczne z Katarem, oskarżając to państwo o wspieranie terroryzmu, w tym Al-Kaidy i Bractwa Muzułmańskiego. Rijad i Kair zawiesiły ponadto z Katarem wszystkie połącznia lądowe, morskie i powietrzne.

Za niewłaściwe Pieskow uznał zadane mu pytanie o to, czy Rosja może wesprzeć Katar, jeśli ten by się znalazł w trudnej sytuacji z powodu blokady.

"Rosja, będąc aktywnym uczestnikiem globalnego procesu walki z terroryzmem międzynarodowym, ma nadzieję, że ta sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na ogólny nastrój i zdecydowane stanowisko w walce z terroryzmem, której aktualność, pilność i bezalternatywność potwierdzają tragiczne zdarzenia, w tym te niedawne w Londynie" - powiedział Pieskow dziennikarzom nawiązując do sobotniego zamachu terrorystycznego w stolicy Wielkiej Brytanii.

Poproszony o skomentowanie decyzji kilku państw arabskich, które zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że to sprawa tych państw.

"To ich sprawa, stosunki dwustronne tych państw. Nie mieszamy się do tych decyzji. Chociaż podejrzewa się nas o to, że stoimy za każdym wydarzeniem na świecie, to zapewniam, że tak nie jest" - powiedział Ławrow w poniedziałek na konferencji prasowej w Moskwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj