Trump ma polityczne i prawne problemy. Wspiera go jednak silna gospodarka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 czerwca 2017, 08:32
Donald Trump (2014)
Donald Trump (2014)/ShutterStock
Mimo rekordowo niskiej popularności i szeregu problemów prawnych z jakimi boryka się administracja Donalda Trumpa, pomyślne dane z gospodarki amerykańskiej są mocnym atutem obecnego prezydenta wobec jego krytyków.

Bezrobocie w maju wyniosło zaledwie 4,6 procent; to najniższy poziom od 16 lat. W górnictwie, dzięki zniesieniu przez Trumpa szeregu regulacji, wprowadzonych przez jego poprzednika, Baracka Obamę, zatrudnienie, od 16 października ub. roku, kiedy osiągnęło najniższy poziom w historii, do maja br. wzrosło o 47 tys. osób.

Najważniejszy indeks giełdy nowojorskiej, , obejmujący notowania 30 kluczowych przedsiębiorstw, głównie o profilu produkcyjnym, od inauguracji Trumpa , natomiast wskaźnik Nasdaq, obejmujący akcje wielu przedsiębiorstw opartych o technologię IT - o ponad 12 proc., a wartość indeksu S&P 500, obejmującego akcję 500 dużych przedsiębiorstw działających w różnych sektorach gospodarki amerykańskiej wzrosła o prawie 6 proc.

, ponieważ oszczędności zdecydowanej większości Amerykanów, bezpośrednio lub pośrednio, ulokowane są w papierach wartościowych. Eksperci przewidują w tym roku wzrost amerykańskiego PKB o 2,3 procent, o prawie 1 proc. więcej od mizernego tempa wzrostu PKB (1,6 proc.) w roku 2016, w ostatnim roku sprawowania urzędu przez Baracka Obamę.

Amerykanie tradycyjnie uzależniają swoją ocenę dokonań prezydenta od stanu gospodarki, jednak w przypadku Trumpa widoczna od jego zaprzysiężenia poprawa gospodarcza, nie ma odzwierciedlenia w ostatnich sondażach opinii publicznej.

W opublikowanym w ubiegłym tygodniu sondażu Uniwersytetu Quinnipiac poczynania Trumpa w Białym Domu pozytywnie oceniło zaledwie 34 proc. badanych wyborców - mniej niż kiedykolwiek od jego zaprzysiężenia (przeciwnego zdania było 57 proc. badanych)

Przeciętnie, w sondażach konserwatywnego portalu Real Clear Politics, Trumpa popiera 39 proc. badanych, a jego poczynania w dziedzinie gospodarczej pozytywnie ocenia 44,3 proc. Amerykanów; przeciwnego zdania jest 47,8 proc. ankietowanych.

Prezydent w serii tweetów w niedzielę obarczał winą za swoje słabe notowania w sondażach i ignorowanie pomyślnych danych o stanie gospodarki tzw. "fałszywymi wiadomościami" ("fake news") mediów głównego nurtu.

Natomiast amerykańscy politolodzy wyjaśniają spadek popularności prezydenta "czarną chmurą" problemów prawnych wiszących nad administracją i radzą Trumpowi, aby w swoich tweetach więcej uwagi poświęcał swoim osiągnięciom gospodarczym, a mniej krytyce byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya. 9 maja Trump niespodziewanie zwolnił Jamesa Comeya ze stanowiska dyrektora FBI.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski (PAP)

>>> Polecamy: Chiny mają ogromne zadłużenie. Oto powód, dla którego nie powinniśmy się nim przejmować

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj