Hiszpańska policja rozbija jedną komórkę dżihadystyczną na tydzień

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 czerwca 2017, 08:34
Policja w Hiszpanii eliminuje średnio w tygodniu jedną komórkę dżihadystyczną działającą na terenie tego kraju. Co druga z nich rozbijana jest w efekcie infiltrowania przez służby grup radykalnych islamistów - wynika z danych hiszpańskiego resortu spraw wewnętrznych.

Jak poinformowało we wtorek hiszpańskie MSW, od początku ubiegłego roku policja przeprowadza tzw. aresztowania prewencyjne sympatyków dżihadyzmu. Z wyjaśnień władz resortu wynika, że są one konsekwencją zeszłorocznych ataków terrorystycznych we Francji. Działania służb mają na celu kontrolowanie lub zatrzymywanie osób wykazujących powiązania ze światem radykalnego islamu.

Według szefa resortu spraw wewnętrznych Juana Ignacio Zoido służby bezpieczeństwa wciąż poszukują też dżihadystów powiązanych z zamachem terrorystycznym, do którego doszło 11 marca 2004 roku w Madrycie. Zginęło wówczas 191 osób, a ponad 2 tys. zostało rannych.

Minister ujawnił, że 1 czerwca w mieście Parla koło Madrytu ujęto Marokańczyka poszukiwanego międzynarodowym listem gończym. Mężczyznę podejrzewano o terroryzm i udział w zamachu, do którego doszło w stolicy Hiszpanii w 2004 roku.

Po pięciu dniach podejrzany został jednak zwolniony z aresztu z powodu braku wystarczających dowodów. Tym samym Marokańczyk wszedł do grona siedmiu spośród 39 osób podejrzanych o dżihadyzm, które od stycznia ubiegłego roku zostały zwolnione z hiszpańskich więzień.

Według danych MSW w zakładach karnych na terenie Hiszpanii przebywają obecnie 254 osoby podejrzane lub skazane prawomocnie za przynależność do którejś z islamskich organizacji terrorystycznych.

Resort spraw wewnętrznych poinformował we wtorek, że od początku 2016 roku na terenie Hiszpanii rozbijana jest średnio jedna komórka dżihadystyczna tygodniowo. W 50 proc. przypadków unieszkodliwienie dżihadystów możliwe jest dzięki przeniknięciu funkcjonariuszy służb do struktur islamistów. Z reguły kontakt z grupą nawiązywany jest na portalach społecznościowych przez agentów bezpieczeństwa używających fikcyjnych personaliów.

Od czerwca 2015 roku, kiedy w Hiszpanii wprowadzono czwarty, najwyższy, stopień zagrożenia terrorystycznego, zatrzymano w tym kraju 164 dżihadystów.

>>> Czytaj też: Niemcy obalają migracyjne tabu. Wnioski z tego raportu nie są poprawne politycznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj