Xi Jinping dokonał przeglądu jednostek wojskowych w Hongkongu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 czerwca 2017, 06:03
Prezydent Chin Xi Jinping, który w w czwartek przybył do Hongkongu, by wziąć udział w uroczystościach 20. rocznicy przyłączenia b. brytyjskiej kolonii do ChRL, dokonał w piątek rano przeglądu wojsk w koszarach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w Yuen Long.

Prezydent ChRL przebył całą drogę do koszar w Yuen Long w otwartym jeepie. Wzdłuż autostrady salutowali mu żołnierze z dwudziestu różnych formacji wojsk ChRL obecnych w Hongkongu.

W paradzie wojskowej towarzyszącej inspekcji jednostek przez prezydenta Xi Jinpinga, który jest zarazem zwierzchnikiem sił zbrojnych, uczestniczyły transportery opancerzone, wozy bojowe oraz helikoptery – pisze agencja Associated Press.

Parady wojskowe będące pokazem chińskiej mocy wojskowej były jak dotąd czymś rzadkim w Hongkongu – pisze w komentarzu AP. W ocenie agencji piątkowy pokazy siły miał służyć podkreśleniu ważności rocznicy.

Chińscy przywódcy są dumni z odzyskania kolonii i chcą pokazać światu, że dobrze się ona rozwija pod ich rządami – oceniają eksperci.

Tymczasem Hongkong jest podzielony i niepewny swojej przyszłości, a niechęć wobec zwierzchności Pekinu jest w mieście silna, szczególnie wśród młodzieży. Opozycja zapowiada na okres wizyty prezydenta szereg protestów, choć manifestanci prawdopodobnie nie zostaną dopuszczeni do miejsc oficjalnych uroczystości.

W piątek Xi odwiedzi również centrum działania grupy Junior Police Call, która ma się troszczyć o poprawę stosunków i komunikacji między policją a hongkońską młodzieżą. Program wizyty Xi przewiduje też udział w uroczystościach w centrum konferencyjnym w dzielnicy Wan Chai.

Na piątkowy wieczór grupa Civil Rights Front, zrzeszająca organizacje prodemokratyczne w Hongkongu, zapowiada marsz w obronie demokracji. Ma się on odbyć w dzielnicy Wan Chai, niedaleko oficjalnych uroczystości rocznicowych – poinformował PAP jeden z liderów hongkońskiego ruchu demokratycznego i były poseł LegCo (hongkońskiego parlamentu) Lee Cheuk-yan. (PAP)

mars/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj