Ostry konflikt w niemieckiej koalicji. Gabriel krytykuje CDU i Merkel za zamieszki w Hamburgu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 lipca 2017, 20:25
Wraz z nadchodzącymi wyborami do Bundestagu w Niemczech zaostrza się konflikt między obecnymi koalicjantami - SPD i CDU/CSU. Szef MSZ Sigmar Gabriel zarzucił kanclerz Angeli Merkel i jej partii CDU zakłamanie w dyskusji o odpowiedzialności za zamieszki podczas G20.

Kto domaga się dymisji burmistrza Hamburga Olafa Scholza, ten musi też wezwać do ustąpienia kanclerz Angelę Merkel - powiedział socjaldemokrata Gabriel w wywiadzie dla gazety "Westdeutsche Allgemeine Zeitung" (WAZ) opublikowanym we wtorek.

Gabriel zarzucił chrześcijańskim demokratom "zakłamanie na niespotykaną dotychczas skalę". Jego zdaniem CDU i CSU prowadzą przeciwko SPD "obłudną grę w Czarnego Piotrusia".

Z jednej strony chadecy domagają się dymisji Scholza, z drugiej zaś strony szef urzędu kanclerskiego Peter Altmaier (CDU) "rzekomo broni jego honoru" - powiedział Gabriel. Oskarżył CDU i CSU o prowadzenie "podłej kampanii wyborczej". Jego zdaniem chadecy chcą skompromitować socjaldemokratów, przedstawiając ich jako "mięczaków", którzy popierają lewicowy terroryzm. To "szczyt zakłamania" - powiedział Gabriel.

Zdaniem szefa niemieckiej dyplomacji szczyt G20 był "totalnym fiaskiem". Gabriel zarzucił Merkel, że zorganizowała spotkanie w swoim mieście rodzinnym - Hamburgu, ponieważ chciała atrakcyjnymi zdjęciami poprawić swój wizerunek jako "kierowniczki świata". "Za zamieszki odpowiedzialni są jakoby miejscowi politycy, a nigdy Angela Merkel" - zauważył.

Agencja dpa nazywa krytykę "atakiem frontalnym" i pisze o "niezwykle" ostrym tonie.

Podczas zamieszek wywołanych przez lewicowych ekstremistów podczas obrad G20 w Hamburgu rannych zostało prawie 500 policjantów. Zadymiarze zdemolowali sklepy i inne lokale użyteczności publicznej. W czasie demonstracji zatrzymano 186 osób, w tym 54 cudzoziemców. Areszt prewencyjny zastosowano natomiast wobec 228 osób. Powstały duże straty materialne.

CDU i CSU zarzucają socjaldemokratycznemu burmistrzowi Hamburga Scholzowi, że zbagatelizował zagrożenie ze strony ekstremistów i domagają się jego dymisji.

CDU/CSU i SPD tworzą wspólnie rząd koalicyjny Merkel. W wyborach parlamentarnych 24 września są głównymi rywalami. W sondażach chadecy prowadzą zdecydowanie z przewagą kilkunastu punktów procentowych nad SPD.

>>> Czytaj też: Niemcy: Rząd prosi kraje UE o pomoc w ściganiu ekstremistów z Hamburga

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj