Scaramucci: Donald Trump prawdopodobnie zwolni prokuratora generalnego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2017, 20:05
Nowy dyrektor ds. informacji Białego Domu Anthony Scaramucci powiedział we wtorek w programie radiowym “The Hugh Hewitt Show”, że prezydent USA Donald Trump najprawdopodobniej zwolni prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Jeffa Sessionsa.

Scaramucci odpowiedział prowadzącemu na pytanie, czy jest oczywiste, żechce zwolnić prokuratora generalnego: „Znam prezydenta bardzo dobrze i jeżeli istnieje tak dużo napięć w ich relacji (Trumpa i Sessionsa), które są znane opinii publicznej, to zapewne masz rację”.

„Ale ja nie chcę mówić na ten temat w imieniu prezydenta, ponieważ to jest członek jego gabinetu, i uważam, że to są sprawy pomiędzy prezydentem USA a urzędnikiem w jego gabinecie” - dodał, informując jednocześnie, że jest oczywiste, że Trump nie jest zadowolony z istniejącej sytuacji. Scaramucci sądzi też, że zirytowany prezydent nie chce spotkać się z Sessionsem w celu „dogadania się” i załagodzenia sytuacji.

We wtorek Trump po raz drugi zaatakował ministra na Twitterze wyrażając swoje niezadowolenie z braku działań w sprawie śledztwa dotyczącego Hillary Clinton oraz wyłączenia się ministra ze śledztwa dotyczącego ingerencji Rosji w zeszłoroczne wybory prezydenckie i domniemanych kontaktów Moskwy z administracją Trumpa.

"Prokurator generalny Jeff Sessions zajął BARDZO słabe stanowisko w sprawie przestępstw Hillary Clinton (gdzie są maile i serwer DNC) i osób, które spowodowały wycieki wywiadowcze!" - napisał na Twitterze Trump, nawiązując do Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC).

W zeszłym tygodniu prezydent w wywiadzie dla dziennika "New York Times" nazwał wycofanie się Sessionsa ze śledztwa „bardzo niesprawiedliwym wobec prezydenta” i dodał, że gdyby wcześniej wiedział, że Sessions tak zrobi, to nigdy by go nie powołał na stanowisko.

Doradca prezydenta Newt Gingrich ocenił, że krytyka Sessionsa jest jedynie sposobem na odreagowanie sytuacji przez prezydenta i szczerym okazywaniem uczuć. "Ale to nie oznacza, że on (Trump) cokolwiek zrobi” - uważa Gingrich.

Przedstawiciele resortu sprawiedliwości powiedzieli stacji Fox News, że Sessions jest „dobrej myśli”. W zeszłym tygodniu minister poinformował, że zamierza pozostać na stanowisku.

Sessions jako pierwszy republikański senator wyraził poparcie dla kandydatury Trumpa w zeszłorocznych wyborach prezydenckich.

Media spekulują, że kandydatem na stanowisko ministra sprawiedliwości jest były prokurator federalny i burmistrz Nowego Jorku Rudy Giuliani, który także wspierał Trumpa od początku jego kampanii.

>>> Czytaj też: Komisja Europejska boi się, że amerykańskie sankcje uderzą w Nord Stream 2

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj