Dobra zmiana w wojsku? Oto najważniejsze propozycje ws. reformy sił zbrojnych

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
12 września 2017, 11:25
Transport czołgów Leopard 2A4 i 2A5  wojsko;kolej;czołg;
Transport czołgów Leopard 2A4 i 2A5 wojsko;kolej;czołg;/Media
Dzisiaj ma się odbyć debata sejmowa nad reformą sił zbrojnych. Między innymi o zmianie ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu wojska. Oto najważniejsze propozycje.

Sformułowanie o wydawaniu 2 proc. PKB na obronność już istnieje. Jest to jednak liczone do poprzedniego roku budżetowego, a nie obecnego. Teraz ma się to zmienić. W obecnej sytuacji gospodarczej zwiększa z roku na rok plany wydatkowe resortu o około dwa miliardy złotych.

- wiceminister obrony odpowiedzialny za zakupy zbrojeniowe i nadzór nad zbrojeniówką

- wiceprzewodniczący sejmowej komisji obrony narodowej, były wiceminister obrony odpowiedzialny za zakupy uzbrojenia

Zakładane nakłady na siły zbrojne jako proc. PKB. w kolejnych latach

Plan na kolejne lata:
W latach 2018–2019 2020 r. 2021–2023 2024–2025 2026–2029 2030 i później
Nakłady jako proc. PKB 2 proc. 2,1 proc. 2,2 proc. 2,3 proc. 2,4 proc. 2,5 proc.

Obecnie zawodowi żołnierze służący w Wojsku Polskim to ok. 100 tys. osób. Do tego są jeszcze niezawodowi z Narodowych Sił Rezerwowych (ok. 10 tys.) i Wojsk Obrony Terytorialnej (mniej niż 2 tys.). Limit etatowy wynosi 150 tys. W nowej ustawie będzie zapisane, że liczebność Sił Zbrojnych wynosi nie więcej niż 200 tys. stanowisk dla żołnierzy. W ramach tej liczby nie więcej niż 130 tys. przeznacza się dla żołnierzy zawodowych.

Obecnie resort obrony, podpisując kontrakt na uzbrojenie, może przelać na konto wykonawcy 25 proc. wartości kontraktu. Projekt ustawy przewiduje, że „wysokość jednorazowej zaliczki nie może przekraczać 33 proc. wartości wynagrodzenia wykonawcy za dane zamówienie”. Kolejne składowe będzie można przekazać, gdy wykonawca udowodni, że wydał poprzednie. Przepis ten ma dotyczyć również umów, które już zostały zawarte.

>>> Czytaj też: Amerykański analityk: manewry Zapad to symulacja inwazji na Polskę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj