Sikorski: na kryzysie gazowym ucierpiał wizerunek Rosji i Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 stycznia 2009, 17:08
W ocenie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w wyniku kryzysu gazowego ucierpiał wizerunek zarówno Rosji, jak i Ukrainy.

"Myślę, że ten kryzys jest argumentem za tym, o czym Polska mówi od wielu lat, za dywersyfikacją źródeł i tras przesyłu gazu do Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że to skłoni UE do poważniejszego niż do tej pory zajęcia się sprawą solidarności i bezpieczeństwa energetycznego" - podkreślił.

Szef MSZ pytany o warunki rosyjsko-ukraińskiego porozumienia ws. gazu powiedział, że jest za wcześnie, aby je oceniać. "Jeszcze nie mamy szczegółów porozumienia, proponuję wstrzymać się z oceną do czasu, aż poznamy szczegóły" - powiedział. Według Sikorskiego jednak "chyba wszyscy się cieszymy z tego", iż wydaje się, że gaz ma wkrótce zacząć płynąć.

Porozumienie regulujące dostawy rosyjskiego gazu na Ukrainę i jego tranzyt przez ukraińskie terytorium do Europy osiągnięto w nocy z soboty na niedzielę, po trwającym prawie trzy tygodnie sporze. Prezesi Gazpromu i Naftohazu, Aleksiej Miller i Ołeh Dubyna podpisali je w poniedziałek. W związku z brakiem umów na dostawy gazu i jego tranzyt, 1 stycznia Gazprom odciął najpierw dostawy tego paliwa na Ukrainę, tydzień później wstrzymując jego tłoczenie do państw UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj