Wicepremier Rosji: Wraz z Niemcami popieramy realizację Nord Stream 2

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2017, 15:22
Rosja i Niemcy są zgodne, że projekt Nord Stream 2 powinien być realizowany i że nie należy stosować do niego reguł trzeciego pakietu energetycznego UE - powiedział rosyjski wicepremier Arkadij Dworkowicz po spotkaniu z szefem MSZ Niemiec Sigmarem Gabrielem.

Dworkowicz poinformował w środę, że z Gabrielem, który jest jednocześnie wicekanclerzem Niemiec, spotkał się podczas rosyjsko-niemieckiego forum gospodarczego w Petersburgu. Na spotkaniu była mowa o projekcie gazociągu Nord Stream 2 - potwierdził rosyjski wicepremier.

"Nasze stanowiska są takie same: uważamy, że należy realizować ten projekt" - relacjonował Dworkowicz. "Uważamy, że trzeci pakiet energetyczny nie powinien mieć zastosowania do projektu" - dodał. Zapewnił, że Niemcy mają takie samo zdanie w tej kwestii.

System przesyłowy gazu w UE jest regulowany przez trzeci pakiet energetyczny, który mówi m.in. o tym, że sprzedawcą gazu i operatorem gazociągu nie może być ten sam podmiot. Unijne przepisy mówią też, że do takiego gazociągu muszą mieć dostęp inne przedsiębiorstwa. Oznacza to, że rosyjski Gazprom musiałby pozwolić, aby z Nord Stream 2 korzystały również inne firmy zainteresowane przesyłem. Gdyby projekt Nord Stream 2 został podporządkowany tym przepisom, inwestycja stałaby się dla Gazpromu mniej opłacalna.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 r. Po tym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi.

Rząd Niemiec wspiera budowę Nord Stream 2, utrzymując, że ma on charakter biznesowy, a nie polityczny. W finansowaniu przedsięwzięcia uczestniczą niemieckie koncerny Uniper i Wintershall oraz francuski Engie, austriacki OMV i brytyjsko-holenderski Royal Dutch Shell.

>>> Czytaj też:Budowa Nord Stream 2 jest niepewna. Zachodnie koncerny i tak pompują kasę w projekt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj