Od dzisiaj lekarze łatwiej podpiszą e-zwolnienie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 grudnia 2017, 08:16
Lekarz
Lekarz/ShutterStock
Od piątku 1 grudnia łatwiej lekarzom podpisać e-zwolnienie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchomił własny kanał autoryzacji elektronicznego potwierdzenia, że jesteśmy niezdolni do pracy.

Elektroniczne zwolnienia lekarskie można wystawiać od początku 2016 r., ale podpisywane były poprzez kwalifikowany podpis elektroniczny, który trzeba było wykupić, albo profilem zaufanym administracji publicznej - ePUAP, który lekarze krytykowali, jako zbyt czasochłonny i skomplikowany.

Od piątku ZUS pozwala bezpłatnie podpisywać elektroniczne zwolnienie przez uwierzytelnienie go bezpośrednio przez i system pobieranych tam certyfikatów.

Żeby podpisać zwolnienie lekarz musi pobrać z systemu ZUS certyfikat i ustalić hasło umożliwiające podpisywanie zwolnień. Można to robić nie tylko na stacjonarnym komputerze, ale też na smartfonie i trwa to tylko kilka minut - powiedział PAP rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Certyfikat ważny jest przez 5 lat. Indywidualne hasło nadawane przez lekarza, to minimum cztery znaki - cyfry, litery i znaki specjalne. Po złożeniu wniosku lekarz maksymalnie po kilkunastu minutach otrzymuje maila lub smsa z potwierdzeniem nadania certyfikatu.

Na razie elektroniczne zwolnienia nie są obowiązkowe - honorowane będą też zwykłe, papierowe druki, które zostaną wycofane 1 lipca przyszłego roku.

Do tej pory zwolnienia w formie elektronicznej wystawiało ok. 7 tys. ze 143 tys. wszystkich lekarzy. W ten sposób trafiało do ZUS i pracodawców tylko 3 proc. wszystkich zwolnień - od początku 2016 r. lekarze wystawili ich 1,5 mln.

W niedawnym wywiadzie dla PAP prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska zapowiedziała kampanię informacyjną i szkolenia dla lekarzy, którzy mają prawo do wydawania orzeczeń o czasowej niezdolności do pracy.

"Chcemy ich przeszkolić, w praktyce pokazać, jak szybko można wystawić zwolnienie elektroniczne, jak naprawdę łatwo to zrobić" - relacjonowała plany prezes ZUS. "Nowy sposób autoryzacji zwolnień podoba się lekarzom, bo widzą, że nie jest on tak obciążający, jak inne metody" - dodała.

Po szkoleniach ok. 30 proc. lekarzy powinno wystawiać dobrowolnie e-zwolnienia - zakłada , zanim będzie to trzeba robić obowiązkowo od połowy 2018 r.

>>> Czytaj też: Internet szkodzi naszej produktywności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj