Przedsiębiorcy skarżą się na podwyżki cen energii. W tym roku firmy zapłacą nawet o 90 proc. więcej za prąd niż w ubiegłym. - Będziemy zwalniać ludzi i ograniczać produkcję - ostrzegają przedsiębiorcy.
- Gdy dostałem rachunek za prąd za styczeń, pomyślałem, że to pomyłka - opowiada krakowski piekarz Janusz Halagarda. - Teraz płacę ok. 40 tys. zł miesięcznie, mam płacić aż 20 tys. więcej. Akurat tyle mam miesięcznego zysku - dodaje.
Przeciw podwyżkom protestują firmy w całej Polsce. Urząd Regulacji Energetyki uwolnił ceny prądu dla przedsiębiorców od 1 stycznia 2008 r. W zeszłym roku prąd dla firm podrożał o 25-30 proc. Biznes, na którego potrzeby idzie ok. 75 proc. zużywanego w Polsce prądu, zniósł tę podwyżkę bez szemrania. Ale w 2009 r. rachunek okazał się bardziej słony - dostawcy prądu domagają się, aby firmy zapłaciły od 40 do 90 proc. więcej- pisze "Gazeta Wyborcza".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zobacz
|
