Będzie podwyżka stóp procentowych dla euro? Europejski Bank Centralny zdecyduje w czwartek 30 kwietnia

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzisiaj, 17:30
EBC - rynki czekają na kwietniową decyzję s prawie stóp
EBC decyduje o stopach procentowych dla strefy euro/Forsal.pl
Wiele wskazuje na to, że Europejskiemu Bankowi Centralnemu nie spieszy się, by dostosowywać politykę monetarną na czwartkowym posiedzeniu, niemniej w przyszłości może dojść do jej zacieśniania, szczególnie jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie trwać dłużej. Takie prognozy roztaczają eksperci z Ebury.

Wydaje się, że wojna w Iranie uspokaja się w tym samym czasie, kiedy jej konsekwencje zaczynają być widoczne w odczytach ekonomicznych.
– Na podstawie najnowszych wskaźników PMI, które pokazują kurczenie się gospodarki w kwietniu, wydaje się, że strefa euro jest największym poszkodowanym spośród głównych gospodarek, co oznacza, że „niekorzystny” scenariusz Europejskiego Banku Centralnego (EBC) staje się bardziej realny. – mówi Roman Ziruk – starszy analityk Ebury.

Choć Rada Prezesów z pewnością będzie miała na uwadze szkody dla wzrostu, będzie w pełni świadoma również innej ważnej konsekwencji konfliktu – wzrostu cen konsumenckich. Wywołany wojną i ciągłą faktyczną blokadą cieśniny Ormuz.
Skok cen energii spowodował wzrost inflacji w strefie euro w marcu do 2,6%. Blokada trwa, za tym w kwietniu ma być jeszcze wyższa. Co więcej, koszty produkcji wyrobów i ich ceny – mierzone w ramach danych PMI – rosną najszybciej od ponad trzech lat.

Źródło: LSEG Datastream Data: 28.04.2026
Wykres: Wskaźniki PMI w strefie euro (2023 – 2026) Źródło: LSEG Datastream Data: 28.04.2026

Dane o inflacji w kręgu zainteresowania EBC

Tym, co interesuje EBC najbardziej, są jednak efekty drugiej rundy inflacji, ich ryzyko wydaje się jednak jak na razie ograniczone. Badanie EBC dotyczące dostępu przedsiębiorstw do finansowania (SAFE) przeprowadzone między 19 lutego a 1 kwietnia pokazało brak zmian w 3- i 5-letnich oczekiwaniach inflacyjnych, roczne wzrosły zaś z 2,6% do 3,0%.
Na rynku długoterminowych swapów inflacyjnych wygląda to podobnie. Oczekiwania płacowe wręcz spadły, co wzmacnia pogląd, że choć EBC musi pozostać czujny, może sobie pozwolić na czekanie. Nastrój ten podzielają w ostatnim czasie decydenci, w tym prezes Banku Łotwy Martins Kazaks, który w ubiegłym tygodniu stwierdził, że Rada Prezesów „nie musi się spieszyć”.

Inwestorzy wydają się zgodni i w kontraktach swap wyceniane jest utrzymanie w czwartek stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Zakłady rynkowe dotyczące stóp w strefie euro są od początku wojny na Bliskim Wschodzie wyjątkowo zmienne.
W pewnym momencie wyceny w kontraktach swap sugerowały między trzema a czterema podwyżkami stóp po 25 pb. przed końcem roku. A po niedawnych komunikatach o zawieszeniu broni i oznakach stabilizacji konfliktu wyceny spadły do około dwóch podwyżek.

EBC czeka na twarde dane z gospodarki o skutkach konfliktu

Według analityka Ebury, nie ma powodów, by EBC miał dokonać natychmiastowej zmiany wysokości stóp procentowych. Wojna w Iranie trwa, ceny ropy i gazu są opanowane (tym drugim daleko do poziomów z 2022 r.).
Z czynników inflacyjnych: presja płacowa spada, a długoterminowe oczekiwania inflacyjne rynków są zakotwiczone na stałym spektrum. Wniosek jest jeden, że cierpliwość jest najlepszą drogą.

Starszy analityk Roman Ziruk spodziewa się, że decydenci zdecydują się w tym tygodniu na pauzę i będą obserwować rozwój sytuacji do czasu kolejnego posiedzenia w czerwcu, kiedy opublikują nowe projekcje makroekonomiczne.
Wraz z twardymi danymi o skutkach ostatnich wydarzeń, rośnie prawdopodobieństwo, że podwyżka stóp procentowych jest bardzo prawdopodobna. EBC będzie miał więcej informacji, by ocenić, czy skala i czas utrzymywania się wtórnych efektów inflacyjnych są dość poważne, by Rada Prezesów zdecydowała się na ruch.

Inwestorzy cierpliwie czekają na znaki ze strony EBC co do dalszych podwyżek stóp procentowych

Dla inwestorów czwartkowe posiedzenie to barometr, po którego wskazaniach będą wnioskować, na ile prawdopodobna może być podwyżka stóp procentowych w czerwcu. Kluczowe będą dla nich komentarze prezeski Christine Lagarde dotyczące relatywnej wagi wzrostu gospodarczego względem inflacji oraz ocena ryzyka efektów drugiej rundy inflacji przez Radę Prezesów. Rynki będą ciekawe, czy Lagarde podtrzyma jastrzębi ton z marca, podkreślając determinację banku, by utrzymać inflację w ryzach, czy też postawi na elastyczność w obliczu znacznej niepewności.
- Będzie musiała balansować, niemniej sądzimy, że przeważy jastrzębiość – słaba gospodarka i stosunkowo opanowane tło inflacyjne przemawiają przeciwko agresywnym komunikatom, nie wyprą jednak raczej zasadniczych obaw dotyczących efektów drugiej rundy, które zapewne będą nadawać ton jej wypowiedziom. – prognozuje Roman Ziruk – starszy analityk Ebury.

Decyzja w sprawie wysokości stóp procentowych strefy euro jaką podejmie EBC zostanie ogłoszona w czwartek (30.04) o godz. 14:15, a konferencja prasowa prezes Lagarde rozpocznie się 30 minut później.
Jest mało prawdopodobne by EBC ustami prezesa lub innego przedstawiciela wprost zakomunikował nadchodzące zacieśnianie polityki monetarnej. Najbardziej prawdopodobnym wariantem jest, że Lagarde utrzyma podwyżkę stóp procentowych latem jako realną opcję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj