Finansowanie leczenia do zmiany. Polacy oczekują nowych rozwiązań między prywatnym a NFZ

Ten tekst przeczytasz w 9 minut
dzisiaj, 07:40
ile i w jakim modelu płaćic za opiekę medyczną
ile i w jakim modelu płacić za opiekę medyczną/Forsal.pl
Polacy nie mają problemu z chęcią korzystania z prywatnej opieki, problem tkwi w cenie. 31% badanych wprost mówi: jest dobra, ale za droga. Wśród wielu proponowanych rozwiązań pojawia się voucher zdrowotny, który mógłby być odpowiedzią, na którą czeka cały rynek.

Dylemat między publiczną a prywatną opieką zdrowotną to jedno z najbardziej palących pytań współczesnych europejskich społeczeństw. Polska nie jest wyjątkiem — kraj, który od ponad trzydziestu lat zmaga się z chronicznym niedofinansowaniem NFZ, wydłużającymi się kolejkami i narastającymi oczekiwaniami pacjentów, stał się niemal poligonem doświadczalnym prywatyzacji zdrowia.
Najnowsze badanie opinii publicznej Europion Polska przeprowadzone w kwietniu 2026 roku na próbie 940 respondentów postawiło pytanie wprost: czy Polacy naprawdę mają prywatną opiekę — i co sądzą o jej kosztach, jakości i dostępności?

Już dwie trzecie Polaków płaci za usługi zdrowotne z własnej kieszeni

Model finansowania opieki medycznej w Polsce, można określić partnerstwem publiczno-prywatnym. Wyłącznie z NFZ korzysta dziś zaledwie 28% Polaków. Pozostałe 66% badanych sięga po różne formy prywatnych usług: to kupując abonament w Medicover, LuxMed lub Enel-Med (15%), czy płacąc za pojedyncze wizyty bez stałej umowy (13%).
Dominują rozwiązania łączące oba systemy (38%)NFZ plus pakiet, często w ramach benefitu współfinansowany przez pracodawcę. Jest jeszcze jedna raczej dobra wiadomość, tylko 6% respondentów przyznało, że nie korzysta z opieki medycznej regularnie w ogóle.

Jak płacimy za leczenie: jeden model, ale podzielony wedle wykształcenia

Wyniki tego badania opinii publicznej odsłaniają wyraźne linie podziału. Wykształcenie okazuje się jednym z najsilniejszych czynników dostępu do prywatnej opieki: wśród osób z wyższym wykształceniem aż 21% ma abonament medyczny, podczas gdy w grupie z wykształceniem podstawowym lub zawodowym to tylko 11% — różnica wynosząca dziesięć punktów procentowych.
Odwrotnie jest w przypadku ,,wyłączności NFZ”, tu korzysta 35% osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym, a jedynie 19% osób z wyższym. Innymi słowy: im wyższe wykształcenie, tym większa szansa na to, że zdrowie będzie również towarem.

Politycznie, najwyższy udział abonamentów medycznych obserwujemy wśród wyborców KO, PiS i Konfederacji — wszystkie trzy grupy na poziomie 21–23%.
Co ciekawe, wyborcy PiS częściej niż inne grupy korzystają wyłącznie z NFZ (30% vs 20% wśród wyborców KO), co tworzy interesujący paradoks: partia tradycyjnie kojarzona z konserwatywnym elektoratem wiejskim wykazuje wyraźnie niższy poziom prywatyzacji zdrowia w tej grupie badanej.

66% Polaków korzysta z prywatnej opieki medycznej

Wszystkich korzystających z prywatnej opieki łączy jedno, psychologiczna granica: kolejki do lekarza na NFZ są problemem, a nie jakość świadczeń czy pieniądze, są najbardziej decydujące o tym czy skorzystamy z prywatnej opieki.
Gdy zapytać tych, którzy decydują się na prywatną opiekę, o główny powód tej decyzji, odpowiedź jest druzgocąca dla systemu publicznego: 48% wskazuje czas oczekiwania w NFZ jako główną przyczynę. To niemal połowa wszystkich badanych — i wynik, który powinien trafić na biurko każdego ministra zdrowia.
Dla porównania, jedynie 11% sięga po prywatną opiekę ze względu na wyższy komfort lub jakość usług, a 17% ze względu na dostęp do specjalistów niedostępnych w NFZ.

Co szczególnie uderza w tym badaniu rynku: problem kolejek boleśniej odczuwają starsi pacjenci. Wśród osób powyżej 60. roku życia aż 55% wskazuje czas oczekiwania jako główny driver decyzji o prywatnej opiece, podczas gdy w grupie 50–59 lat jest to 34% — różnica aż 21 punktów procentowych w obrębie samej starszej populacji. Osoby, które najczęściej potrzebują opieki medycznej, czekają na nią najdłużej i właśnie dlatego najchętniej z niej uciekają w prywatne.
Interesująco rozkładają się też wyniki ze względu na wykształcenie. Lepiej wykształceni Polacy częściej wskazują na ograniczony dostęp do specjalistów w NFZ (23% przy wyższym vs 12% przy podstawowym), co może sugerować, że świadomi pacjenci z wyższym wykształceniem lepiej znają zakres świadczeń i bardziej aktywnie szukają specjalistycznej pomocy poza kolejką. Warto też odnotować przekrojowo ponadpartyjny konsensus w tej kwestii — kolejki jako problem nr 1 wskazują wyborcy KO (50%), PiS (47%), Konfederacji (51%) i Lewicy (46%) w zasadzie jednakowo.

Prywatna opieka medyczna: to nie jest luksus ale konieczność dla zdrowia

Ile to kosztuje? Ponad połowa płaci minimum 100 zł miesięcznie. Nie jest to wiele dla 48% Polaków, którzy wybierają prywatną opiekę przede wszystkim dlatego, że nie może się doczekać wizyty w NFZ.
Wśród tych, którzy już weszli do systemu prywatnego, wydatki są zaskakująco regularne. Łącznie 48% badanych wydaje miesięcznie co najmniej 100 zł na prywatną opiekę medyczną. W tym 17% do 100 zł, 22% między 100 a 200 zł, 20% między 200 a 400 zł, a 6% ponad 400 zł miesięcznie.

Tutaj ujawnia się jedno z najciekawszych odkryć tego badania rynku pod względem demograficznym: kobiety wyraźnie częściej niż mężczyźni wydają 200–400 zł miesięcznie (24% vs 16%), co sugeruje, że to właśnie kobiety w Polsce są bardziej aktywnymi “konsumentkami zdrowia” w segmencie prywatnym.
Osoby z wykształceniem wyższym natomiast częściej mają abonament i więcej za niego płacą: 23% osób z wyższym wykształceniem wydaje do 100 zł, a 27% między 100 a 200 zł — profile zdecydowanie bardziej aktywnych płatników niż osoby z wykształceniem podstawowym lub zawodowym.
Warto zwrócić uwagę na ciekawą anomalię partyjną: wyborcy Konfederacji w tej próbie zdecydowanie częściej wydają do 100 zł miesięcznie (38%), co może odzwierciedlać preferencję dla doraźnych, jednorazowych wizyt nad stałymi abonamentami — zgodnie z ich ogólną filozofią indywidualnej odpowiedzialności bez stałych zobowiązań instytucjonalnych.

Voucher zdrowotny: łączenie prywatnej opieki medycznej z NFZ

Jedno z kluczowych pytań tego badania opinii publicznej dotyczyło tego, czy możliwość opłacania prywatnych wizyt voucherami lub punktami lojalnościowymi (jak E-Punkty Europion) zmieniłaby nawyki zdrowotne Polaków.
Wynik jest jednoznaczny: łącznie 81% respondentów odpowiedziało pozytywnie lub wyrażało otwartość na taki model. Z tego 25% stwierdziło, że to by zdecydowanie zmieniło ich nawyki, 27% — że prawdopodobnie częściej korzystałoby z prywatnej opieki, a 29% — że to możliwe, zależnie od wartości voucherów. Jedynie 11% wyraziło brak zainteresowania i deklarację pozostania przy NFZ niezależnie od kosztów.

Najmłodsi respondenci (16–29 lat) są najbardziej entuzjastyczni: 31% byłoby zdecydowanie zainteresowanych voucherem zdrowotnym, a w grupie 30–39 lat odsetek ten wynosi aż 34% — najwyższy spośród wszystkich grup wiekowych. Wraz z wiekiem entuzjazm stopniowo maleje: wśród seniorów powyżej 60. roku życia zdecydowane zainteresowanie wyraża już tylko 19%, choć i tak jest to wysoka liczba. Sugeruje to, że model voucherowy mógłby szczególnie skutecznie dotrzeć do młodych dorosłych, którzy często zaniedbują profilaktykę zdrowotną z powodów finansowych.

Pod względem partyjnym, wyborcy PiS są najchętniej nastawieni do formuły “zdecydowanie tak” (34%), co może zaskakiwać biorąc pod uwagę, że ta sama grupa częściej deklaruje korzystanie wyłącznie z NFZ.
Można to interpretować jako niezaspokojoną potrzebę: wiedzą, że chcieliby mieć dostęp do prywatnej opieki, ale finansowo jest to dla nich wyzwanie — voucher byłby brakującym ogniwem. Wyborcy Lewicy z kolei wykazują największy entuzjazm dla odpowiedzi “tak, prawdopodobnie częściej” (48%) — co w zestawieniu z ich ogólnie bardziej krytycznym stosunkiem do prywatyzacji usług publicznych tworzy interesującą sprzeczność wartą dalszego zbadania w kolejnych edycjach badania rynku.

Ostatnie pytanie badania dotyczyło tego, czy Polacy uważają prywatną opiekę medyczną za wartą swoich pieniędzy. Dominuje odpowiedź wyrażająca ambiwalencję: 34% twierdzi, że to zależy od specjalisty i kliniki, a kolejne 31% uważa, że prywatna opieka jest dobra, ale za droga dla przeciętnego Polaka.
Jedynie 14% ocenia ją bezwarunkowo pozytywnie, a 8% uważa NFZ za wystarczający. Obraz jest więc taki: Polacy chcą prywatnej opieki, doceniają ją, ale cenę postrzegają jako barierę systemową, a nie indywidualną decyzję.

Tu znów ujawniają się znaczące różnice demograficzne. Mężczyźni dwukrotnie rzadziej niż kobiety twierdzą, że prywatna opieka nie jest warta pieniędzy (5% vs 11%), lecz jednocześnie częściej bezwarunkowo ją chwalą (17% vs 11%). Kobiety natomiast wyraźnie częściej wybierają odpowiedź umiarkowaną “zależy od specjalisty” (39% vs 28%). Młodzi respondenci w wieku 16–29 lat są zaskakująco entuzjastyczni: 21% z nich ocenia prywatną opiekę jako zdecydowanie wartą pieniędzy — to najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych, wyższy nawet niż wśród osób 30–39 lat (21%). Być może to pokolenie, które nigdy nie znało sprawnie działającego NFZ, ma z nim po prostu niższe porównania bazowe.

Partyjnie, wyborcy PiS najczęściej wskazują bezwarunkowy entuzjazm wobec prywatnej opieki (28%) — wyraźnie wyżej niż KO (8%), Konfederacja (6%) czy Lewica (11%).
NFZ jako wystarczający system postrzegają z kolei najczęściej wyborcy PiS (13%) i Lewicy (13%), choć z zupełnie różnych powodów ideologicznych. Jednym słowem: prywatna opieka medyczna podzieliła Polaków nie tyle wzdłuż osi politycznych, co wzdłuż osi doświadczenia, portfela i wieku.
Jedno jest pewne: NFZ nie zniknie z polskiego krajobrazu zdrowotnego, ale już dziś pełni raczej rolę poduszki bezpieczeństwa niż pierwszego wyboru. Dla rosnącej większości Polaków pytanie brzmi już nie „czy prywatnie”, lecz „za ile i jak zapłacić”. Odpowiedź na to ostatnie pytanie może okazać się jedną z największych szans rynkowych dekady.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj