Od 28 kwietnia 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy wprowadzające standard USB-C w laptopach. To kolejny etap ujednolicania rynku elektroniki i uproszczenia korzystania z urządzeń. Celem regulacji jest ograniczenie elektroodpadów. Według Komisji Europejskiej nieużywane ładowarki generują ok. 11 tys. ton odpadów rocznie. Standaryzacja ma też przynieść konsumentom oszczędności sięgające 250 mln euro rocznie.
Sprzedaż laptopów po 28 kwietnia 2026 r. czy można kupić stare ładowarki?
Nowe regulacje nie oznaczają natychmiastowego wycofania starszego sprzętu ze sprzedaży. Obejmują wyłącznie nowe partie urządzeń wprowadzane na rynek. Jak tłumaczył Rafał Rysiew, Business Unit Manager w Komputronik, wprowadzenie obowiązkowego standardu USB-C dotyczy nowych partii produktów.
- Wejście w życie unijnych przepisów dotyczących standardu USB-C nie oznacza natychmiastowego zakazu sprzedaży starszych urządzeń, które już trafiły na rynek. Sklepy będą wyprzedawać obecne stany magazynowe do ich wyczerpania. Jeśli chodzi o samą utylizację, proces ten dotyczy jedynie sprzętu uszkodzonego lub całkowicie przestarzałego technologicznie – przekazał Rysiew.
W przypadku laptopów wprowadzanych na rynek po 28 kwietnia 2026 ładowarka nie będzie już dołączana do zestawu, jak miało to miejsce dotychczas. Mimo to sprzedawcy mogą wprowadzać promocje przy zakupach łączonych.
Jedna ładowarka do wszystkiego – jaką wybrać?
Wraz z wejściem przepisów rośnie znaczenie uniwersalnych ładowarek USB-C. Kluczowym parametrem pozostaje moc urządzenia.
- Smartfony potrzebują zwykle 20–45 W, tablety 30–60 W, a laptopy nawet 100 W lub więcej. Dlatego jeśli chcemy ładować każde z tych urządzeń powinniśmy wybrać model, który ma co najmniej 65 W. W przypadku komputera przenośnego zbyt słaba ładowarka może wydłużać czas ładowania lub nie działać wcale. Z kolei użycie mocniejszej ładowarki jest bezpieczne, bo urządzenie pobierze tylko tyle energii, ile potrzebuje – wyjaśnił Rysiew.
Znaczenie mają także standard USB Power Delivery oraz technologia GaN, która pozwala na budowę wydajniejszych i bardziej kompaktowych ładowarek.
Dobrej jakości ładowarka oparta na technologii GaN może bezproblemowo służyć przez 3 do 5 lat, a nawet dłużej. Ładowanie wielu urządzeń (smartfon, tablet, laptop) nie skraca jej życia "elektronicznego", o ile nie jest ona permanentnie przeciążona termicznie. Najczęstszą przyczyną wymiany pozostają uszkodzenia mechaniczne kabla, a nie samej elektroniki zasilającej – tłumaczy ekspert. - Często zapominamy, że kabel też musi obsługiwać dany przepływ prądu. Warto wybierać certyfikowane akcesoria renomowanych marek, aby uniknąć przegrzewania się styków – dodał ekspert.
Zmiany od od 28.04.2026 r. Handlowcy i producenci nie odczują strat
Dla sklepów i producentów zmiana oznacza konieczność dostosowania oferty, ale nie jest to rewolucja. Branża miała ponad 3 lata na przygotowanie się. Segment akcesoriów charakteryzuje się szybką rotacją, więc potencjalne straty magazynowe są ograniczone.
- Dla dużych sieci handlowych nie jest to proces nagły, lecz ewolucyjny. Producenci od lat sukcesywnie przechodzą na standard USB-C, więc udział "starych" złączy w portfelu produktów naturalnie maleje. Wyzwaniem może być jedynie logistyka związana z precyzyjnym zarządzaniem końcówkami serii, jednak dzięki odpowiedniemu planowaniu zakupów i promocjom typu "outlet", nie przewidujemy znaczących strat finansowych – mówi Business Unit Manager w Komputronik.
Wprowadzone regulacje mają w dłuższej perspektywie ograniczyć ilość elektroodpadów i zwiększyć komfort użytkowników. Zmiana oznacza jednak konieczność bardziej świadomych wyborów zakupowych – zwłaszcza przy doborze odpowiednich ładowarek i kabli.
