Nicola Sturgeon: Szkocja też chce pozostać członkiem jednolitego rynku UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lutego 2018, 22:10
Flagi Wielkiej Brytanii Szkocji i UE
Flagi Wielkiej Brytanii Szkocji i UE/ShutterStock
Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon oświadczyła, że Szkocja powinna osiągnąć takie samo porozumienie, jak Irlandia Północna w przypadku, gdyby ta pozostała w ramach jednolitego rynku i unii celnej po wyjściu Zjednoczonego Królestwa z UE.

"Jeśli Irlandia Północna utrzyma się na jednolitym rynku, o co zabiega również Szkocja - i nie chodzi tu o argument, że +w takim razie my także+ - nasze pozostanie stanie się praktyczną koniecznością" - napisała w piątek na Twitterze szefowa Szkockiej Partii Narodowej.

Sturgeon uważa, że gdyby tak się nie stało, Szkocja znalazłaby się "w bardzo nierównej sytuacji, jeśli chodzi o przyciąganie inwestycji i tworzenie miejsc pracy".

W ten sposób Sturgeon odniosła się do słów Michela Barniera, głównego negocjatora z ramienia Unii Europejskiej, który powiedział w piątek, że UE powinna zawrzeć w porozumieniu końcowym o wyjściu W. Brytanii opcję przewidująca, iż Irlandia Północna pozostanie we wspólnym rynku i w unii celnej, aby uniknąć stworzenia fizycznej granicy z Republiką Irlandii.

"Naszym obowiązkiem jest włączenie tej trzeciej opcji do tekstu porozumienia o wystąpieniu w celu zagwarantowania, że niezależnie od okoliczności nie powstanie sztywna granica" - oświadczył Barnier podczas konferencji prasowej zwołanej po kolejnej rundzie negocjacji.

Problemowi granicy między Republiką Irlandii i Północną Irlandią po Brexicie poświęcona była część pierwszego etapu zakończonych w grudniu rozmów, a w tym tygodniu delegacje brytyjska i unijna omawiały techniczne aspekty sprawy.

Barnier podkreślił, iż rząd brytyjskiej premier Theresy May nie wyjawił dotąd, jakie będzie rozwiązanie, podczas gdy opcja preferowana przez Brukselę polega na utrzymaniu reguł jednolitego rynku i unii celnej na całej irlandzkiej wyspie.

Rząd Sturgeon broni pozostania Zjednoczonego Królestwa na jednolitym rynku jako najlepszej opcji, mogącej zredukować negatywne następstwa Brexitu dla gospodarki, podczas gdy gabinet May odrzuca możliwość pozostania w unii celnej z UE po opuszczeniu Unii przez W. Brytanię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj