Złoty osłabił się w piątek rano

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 stycznia 2009, 10:03
Finanse
Finanse/ST
Kurs złotego osłabił się o kilka groszy w piątek rano, a, według analityków, z powodu negatywnego nastawienia inwestorów może kontynuować ten trend osłabiając się nawet do poziomów wyższych niż tydzień temu.

"Złoty jest dzisiaj bardzo słaby i jest szansa na jego dalsze osłabienie" - powiedziała analityk TMS Brokers Joanna Pluta. Według niej, na rynku globalnym mamy do czynienia z "bardzo negatywnym sentymentem inwestycyjnym", a ponadto w nocy zostały opublikowane bardzo złe dane makro z Japonii.

"Możemy zobaczyć nawet poziomy wyższe od 4,46-47 zł za euro i 3,49 zł za dolara, zanotowane przed tygodniem" - powiedziała. Według niej, te szczyty mogą zostać pokonane nawet dzisiaj, zwłaszcza w przypadku euro/złotego.

W piątek po godz. 09:50 za jedno euro płacono 4,4436, a za dolara 3,4509 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2878.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj