RPA: Prokuratura postawiła zarzuty byłemu prezydentowi Jacobowi Zumie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 marca 2018, 20:04
Były prezydent RPA Jacob Zuma, który zrezygnował z urzędu w połowie lutego, będzie musiał stawić czoło zarzutom oszustw i korupcji przy udzielaniu kontraktu na dostawy broni o wartości ponad 2,5 mld USD. Zarzuty przedstawił w piątek główny prokurator kraju.

W akcie oskarżenia prokuratura postawiła Zumie 16 zarzutów dotyczących 783 przypadków domniemanych nadużyć, w tym defraudacji, wyłudzenia, korupcji i prania pieniędzy - poinformował rzecznik państwowej prokuratury (NPA) Luvuyo Mfaku.

"Uważam, że proces sądowy jest najodpowiedniejszym forum do rozważenia tych kwestii i podjęcia decyzji" - powiedział główny prokurator Shaun Abrahams.

Zuma nie udzielił komentarza, ale według Abrahamsa zaprzecza wszelkim zarzutom.

Z zadowoleniem akt oskarżenia wobec byłego prezydenta przyjęła opozycja.

"To zwycięstwo dla wszystkich, którzy od lat walczyli o to, by Jacob Zuma odpowiedział za swoje przestępstwa. Ta odpowiedzialność zaczyna się teraz" - skomentował w piątek lider opozycji, przywódca Sojuszu Demokratycznego Mmusi Maimane.

Sprawa, która położyła się cieniem na polityce południowoafrykańskiej na dekady, dotyczy umowy na zakup europejskiej broni z lat 90. XX wieku, kiedy Zuma był wiceprezydentem kraju. Jego były doradca finansowy Schabir Shaikh został w 2005 roku skazany za próbę wyłudzenia dla Zumy łapówek od francuskiej firmy zbrojeniowej. Zumie również postawiono zarzuty, ale prokuratura wycofała je na krótko przedtem, zanim polityk stanął do walki - wygranej - o fotel prezydenta w 2009 roku.

W 2016 roku Zuma pojawił się też w raporcie urzędu antykorupcyjnego, w którym stwierdzono, że wpływowy klan Guptów wykorzystywał powiązania z prezydentem, by pozyskiwać kontrakty państwowe. Dochodzenie w tej sprawie ma się zacząć wkrótce.

Zuma zrezygnował ze stanowiska z natychmiastowym skutkiem pod presją własnej partii, Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), 14 lutego. Zakończyło to trwający od kilku miesięcy kryzys polityczny w RPA. Następnego dnia parlament wybrał na jego następcę Cyrila Ramaphosę, byłego przywódcę związkowego i biznesmena, a od grudnia 2017 roku przewodniczącego ANC. (PAP)

ami/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj