Europejska mapa zatrudnienia. Podkarpacie liderem w UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 kwietnia 2018, 06:17
Zatrudnienie - regiony 2016
Zatrudnienie - regiony 2016/Forsal.pl
231 regionów UE (84 proc.) odnotowało wzrost zatrudnienia w 2016 r., spadek nastąpił w 32 regionach, a w kolejnych 12 - nie zmienił się. Polskie województwa wyróżniały się zarówno po stronie wzrostów jak i spadków zatrudnienia  - wynika z danych Eurostatu.

Ogółem w całej Wspólnocie zatrudnienie wzrosło w 2016 r. o 1,2 proc. Jednak wzrost zatrudnienia był bardzo zróżnicowany w poszczególnych regionach UE i krajach. Najwyższe stopy wzrostu zatrudnienia odnotowano w Polsce, a największy przyrost zatrudnienia w całej Unii Europejskiej zaobserwowano na Podkarpaciu. W porównaniu z poprzednim rokiem w 2016 r. zatrudnienie w woj. podkarpackim zwiększyło się o 7,9 proc. Na kolejnym miejscu znalazł się inny polski region - woj. opolskie (+ 5,9 proc.). Następny był region Ciudad Autónoma de Melilla w Hiszpanii (+ 4,8 proc.) i ponownie polskie województwa - pomorskie i warmińsko-mazurskie. W obu zanotowano wzrost zatrudnienia o 4,7 proc..

Niestety na przeciwległym krańcu skali Polska także miała dość silną reprezentację. Pierwszą piątkę największych spadków zatrudnienia tworzyły kolejno: Nord-Est (-3,8 proc.) i Sud-Vest Oltenia (-3,0 proc.) w Rumunii, woj. wielkopolskie (-2,5 proc.) w Polsce, Severoiztochen (-2,3 proc.) w Bułgarii i ponownie polski region - woj. śląskie ze spadkiem o 2,2 proc. 

>>> Czytaj też: Polska B wyludnia się i biednieje. Bo na Wschód nie jeździ się za chlebem

W 21 regionach UE wzrost zatrudnienia przekroczył 3 proc. Sześć z tych regionów znajdowało się w Polsce i tyle samo w Wielkiej Brytanii. Po dwa były we Włoszech i Hiszpanii oraz po jednym na Węgrzech, w Portugalii, na Cyprze, na Malcie i Słowacji.

Liczba osób zatrudnionych zmniejszyła się w 32 regionach UE w 2016 r. W 17 z tych regionów zatrudnienie spadło o ponad 1 proc. W grupie tej znalazło się sześć polskich województw oraz cztery z Wielkiej Brytanii, trzy z Rumunii, dwa z Bułgarii i po jednym z Grecji i z Włoch.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj