Kurtek: Moody's trafnie podniósł prognozę wzrostu PKB w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 marca 2018, 12:54
Należy się zgodzić z rewizją w górę prognoz wzrostu PKB w Polsce i obniżenia deficytu finansów publicznych agencji Moody's - powiedziała PAP główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek. Dodała, że w przyszłości wzrost PKB może być jeszcze większy, ale deficyt może wzrosnąć.

Agencja ratingowa Moody’s podwyższyła w raporcie z 27 marca br. szacunek PKB Polski na 2018 r. do 4,3 proc. z 3,5 proc. (ostatnie prognozy z września) - wynika z raportu agencji z 27 marca. Szacunki dla deficytu sektora finansów publicznych i długu publicznego w tym roku zrewidowano w dół do 1,8 proc. PKB i 51,6 proc PKB.

Monika Kurtek zwraca uwagę w rozmowie z PAP, że prognozy Moody's wpisują się w ogólną ostatnio tendencję. "Większość instytucji międzynarodowych oraz ośrodków analitycznych w kraju rewiduje dla Polski prognozy, zwłaszcza jeśli chodzi o tempo wzrostu gospodarczego, więc rewizja agencji Moody's nie jest zaskoczeniem" - zaznaczyła.

"Niespodzianką może być najwyżej to, jak bardzo zrewidowano, bo dynamika na poziomie 4,3 proc. wzrostu PKB jest jedną z najwyższych, jeśli chodzi o instytucje zagraniczne" - dodała.

Jej zdaniem jednak prognoza wzrostu PKB "w przyszłości może być jeszcze zrewidowana w górę, bo wszystko wskazuje na to, że w pierwszym kwartale br. wzrost gospodarczy mamy nadal w okolicach 5 proc.". Stąd - w opinii ekonomistki - dynamika PKB w całym roku 2018 może być analogiczna do zeszłorocznej i wynieść 4,5-4,6 proc.

Co do szacunku agencji Moody's dotyczącego deficytu sektora finansów publicznych, rewizja w dół też jest uzasadniona, choć w tym przypadku akurat może być w przyszłości rewidowana w górę, w kierunku wyższego deficytu - powiedziała Monika Kurtek.

"Trzeba pamiętać, że rok 2018 to będzie pierwszy pełny rok obowiązywania obniżonego wieku emerytalnego, więc wydatki z tego tytułu będą duże" - mówiła.

Jednocześnie, zwraca uwagę, że w tym roku nie będzie już ubiegłorocznej wpłaty z zysku NBP, wyższy może być też deficyt samorządów, jeśli będą dużo inwestowały. Na rzecz obniżenia deficytu mogą zaś działać mniejsze wydatki na FUS, bo jest dobra sytuacja na rynku pracy.

"Na ten moment należy się jednak zgodzić z prognozami agencji Moody's" - ocenia główna ekonomistka Banku Pocztowego. (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

edytor: Anna Mackiewicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj