Ilu Ukraińców przebywa w Polsce? NBP podał szacunki za zeszły rok

18 kwietnia 2018, 16:28 | Aktualizacja: 18.04.2018, 17:17
Źródło:PAP
Polska - Ukraina

Polska - Ukrainaźródło: ShutterStock

W 2017 r. w Polsce przebywało średnio ok. 900 tys. obywateli Ukrainy, a w pierwszych trzech kwartałach tego roku przekazali oni do ojczyzny ponad 8,6 mld zł - wynika z badania NBP. Zdaniem ekonomistów, z Ukrainy do Polski przyjeżdżają głównie ludzie młodzi i wykształceni.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (32)

  • Outside(2018-04-19 00:22) Zgłoś naruszenie 9114

    Moja koleżanka mówi, ze jej kuzyn studiuje z ukraiñcami i że każdy z nich dostają 3000 zł co miesiąc od Pañstwa Polskiego na życie. Czy to tak funkcjonuje naprawdę? Skąd się biorą te pieniądze dla Nich? Czy z Naszych podatków? Jak ja studiowałem to musiałem wziąć kredyt studencki!

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • kate(2018-04-18 20:11) Zgłoś naruszenie 7748

    banderyzacja Polski postępuje!

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Terminator(2018-04-18 18:19) Zgłoś naruszenie 62101

    Nie chcemy tych wschodnich głodomorów w Polsce!!!Niech spier.....!!!

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Dk(2018-04-18 17:48) Zgłoś naruszenie 4312

    Odnośnie ostatniego akapitu: o jaką konwergencje na Ukrainie chodzi? Polska rozwija się nieprzerwanie niby od 30 lat, a przepaść w zarobkach w stosunku do zachodnich gospodarek zmalała w zasadzie symbolicznie. Jakim cudem popadająca co chwilę w kryzys Ukraina ma zmniejszy dystans do Polski (nie wspomnę o bogatych państwach) w ciągu kilku lat? Mają tam jeszcze lepszych ekspertów niż u nas! :D :D :D

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Marszałek(2018-04-18 17:42) Zgłoś naruszenie 372

    Chyba mieli na mysli samo wojewodztwo Mazowieckie

    Odpowiedz
  • Polon.(2018-04-18 18:03) Zgłoś naruszenie 342

    Nie wiem czy tylko województwo mazowieckie. We Wrocławiu i Krakowie jest olbrzymia ilość Ukraińców. Procentowo to myśle, ze nawet więcej niż w Warszawie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ex(2018-04-18 18:16) Zgłoś naruszenie 285

    W latach 80 nasi szwendali się gdzie popadnie aby tylko zarobić na kawałek chleba, teraz jeżdżą do UE. Nie ma się co dziwić ,że Ukraińcy też za chlebem jeżdżą. Warto aby nie zasilali szarej strefy tylko podlegali cywilizowanym i transparentnym zasadom. Moi znajomi w czasach studiów jeździli do Norwegii i Wielkiej Brytanii pracować na farmach, bo tam były "labor shortage" pamiętam nazwę firmy Concordia. Załatwiało się formalności pół roku wcześniej i dotyczyło to osób uczących się, wiadomo było że wrócą jak nauka się zacznie. U nas też warto byłoby ludzi z uczelni zatrudniać aby sobie podreperowali budżet. Z naszej strony musiałby ktoś pilnować aby zapewnić im zakwaterowanie ,bezpieczeństwo, BHP i godziwą zapłatę.

    Odpowiedz
  • Polak(2018-04-19 07:56) Zgłoś naruszenie 246

    U mnie w pracy przez dwa lata kolega z Ukrainy, fachowiec o umiejętnościach daleko przekraczających standardy europejskie nie mógł dostać stałego pozwolenia na pracę, po dwóch latach złożył papiery do Szwecji. Od razu go przejęli. Dziękuje tyle w temacie ciemnoto.

    Odpowiedz
  • Terminator(2018-04-18 20:31) Zgłoś naruszenie 415

    Młodzi, wykształceni, z duzych miast.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze