Rosja dostarczy Syrii systemy przeciwlotnicze

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 kwietnia 2018, 16:04
Syria
Syria/ShutterStock
Rosja wkrótce dostarczy Syrii nowe systemy obrony przeciwlotniczej - oświadczył w środę przedstawiciel rosyjskiego sztabu generalnego gen. Siergiej Rudskoj, nie podając, o jaki sprzęt chodzi. Wcześniej w mediach pojawiały się doniesienia, że mają to być systemy S-300.

, naczelnik wydziału operacyjnego w sztabie generalnym, powiedział też, że 14 kwietnia zestrzeliła 46 rakiet wystrzelonych przez i sojuszników w syryjskie cele.

Sztab zademonstrował dziennikarzom kawałki pocisków manewrujących, rzekomo wystrzelonych w syryjskie cele. Siergiej Beznogich, specjalista ds. obrony przeciwlotniczej sztabu generalnego, oświadczył, że stan znalezionych odłamków świadczy o tym, że zostały zestrzelone pociskiem rakietowym ziemia-powietrze.

W poniedziałek rosyjski dziennik "Kommiersant" doniósł, iż Rosja może w najbliższym czasie rozpocząć przekazywanie Syrii w ramach pomocy zestawów rakietowych S-300 Faworit, aby na ich podstawie utworzony został system syryjskiej obrony przeciwlotniczej. Według gazety kwestia ta jest "praktycznie rozstrzygnięta". Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow twierdził natomiast, że Moskwa nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie.

We wtorek minister obrony Izraela Awidgor Lieberman zapowiedział, że jeśli Rosja dostarczy do Syrii systemy przeciwlotnicze S-300 i będą one skierowane przeciwko Izraelowi, wówczas siły izraelskie będą starały się je zniszczyć.

14 kwietnia siły USA, Wielkiej Brytanii i Francji dokonały ostrzału rakietowego celów w Syrii w odpowiedzi na użycie tydzień wcześniej broni chemicznej we Wschodniej Gucie koło Damaszku - jak ocenia Zachód - przez syryjskie siły rządowe. Rosja, która skrytykowała naloty na Syrię, zapewniła, że za pomocą starych systemów rakietowych produkcji radzieckiej syryjska obrona przechwyciła większość zachodnich rakiet. Kraje zachodnie temu zaprzeczyły.

W Syrii już rozlokowane są systemy S-300 i S-400, które osłaniają rosyjską bazę lotniczą w Hmejmim i bazę morską w porcie Tartus. Rosja rozmieściła te systemy na terytorium Syrii po rozpoczęciu w 2015 roku operacji wojskowej w tym kraju.

>>> Czytaj też: Iran jest gotowy na "niespodziewane działania", jeśli USA unieważni porozumienie nuklearne

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj