Hiszpańskie media o danych GUS: Polska odwróciła negatywny trend demograficzny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 maja 2018, 17:18
dzieci na wakacjach
dzieci na wakacjach/ShutterStock
Hiszpańskie media komentują w czwartek dane polskiego GUS, z których wynika, że w Polsce w 2017 r. urodziło się o 20 tys. dzieci więcej niż rok wcześniej. Twierdzą, że rząd PiS dzięki programom społecznym odwrócił negatywny trend demograficzny.

Madrycki dziennik "ABC" odnotował, że już w 2016 r., czyli w kilka miesięcy po dojściu do władzy, w Polsce urodziło się 380 tys. dzieci, czyli o 13 tys. więcej niż w poprzednim roku. Gazeta wskazała, że poprawiający się jest efektem kilku rozwijanych przez rząd , w tym głównie 500+.

"ABC" przypomina, że pomimo rosnącej liczby urodzeń wskaźniki demograficzne w Polsce wciąż są stosunkowo niskie, a na jedną kobietę w wieku rozrodczym przypada średnio 1,4 dziecka. Odnotowuje przy tym, że w Hiszpanii, która ma jeden z najniższych poziomów urodzeń w Unii Europejskiej, wynosi on 1,3 dziecka.

Z kolei wydawana w Barcelonie "La Vanguardia" twierdzi, że przyznawana niezależnie od wysokości zarobków pomoc w ramach programu 500+ może być "ważna w utrzymaniu dobrobytu rodzin, szczególnie na obszarach wiejskich i w małych miastach, gdzie poziom gospodarczy jest niższy".

Gazeta odnotowała, że liczba urodzonych w 2017 r. dzieci była w Polsce najwyższa w ciągu ostatnich siedmiu lat.

Od kilku miesięcy hiszpańskie media, głównie prawicowe, informują o reformach społecznych polskiego rządu, mających na celu zwiększenie wzrostu demograficznego. Reformy rządu PiS często oceniała na swoich łamach "La Gaceta", wskazując, że z powodu kurczącej się populacji Hiszpania powinna podjąć podobne działania.

"La Gaceta" odnotowała ubiegłoroczne wskazówki ONZ dla Hiszpanii, aby przeciwdziałanie kryzysowi demograficznemu w tym kraju oprzeć na przyjmowaniu imigrantów. Według gazety, jeśli Hiszpania chce utrzymać obecną liczbę osób aktywnych zawodowo, musi do 2050 r. przyjąć łącznie 12 mln obcokrajowców.

"Argument imigracji zarobkowej znowu nabiera znaczenia, a hiszpańskie +samobójstwo+ demograficzne jest widoczne. Pozostają jednak wątpliwości, czy w sytuacji nieprzychylnych rodzinie i przyrostowi naturalnemu decyzji politycznych w naszym kraju masowe przyjmowanie migrantów jest rozwiązaniem" - napisała "La Gaceta".

Dziennik wskazuje, że trudną sytuację demograficzną Hiszpanii komplikuje nie tylko kryzys gospodarczy i migracyjny, ale także brak skutecznej polityki prorodzinnej.

Według przewidywań rządu w 2050 r. w blisko 47-milionowej obecnie Hiszpanii będzie żyło o 5,4 mln mniej osób, a liczba urodzeń wyniesie poniżej 300 tys. dzieci rocznie.

>>> Czytaj też: Wiadomo już, ile rząd może płacić za nieruchomości pod budowę CPK

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj