Pentagon: stan gotowości sił zbrojnych USA nie zmienił się w związku z Koreą Płn.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2018, 20:10
Pentagon poinformował w czwartek, że stan gotowości sił zbrojnych USA nie zmienił się po odwołaniu szczytu z Koreą Północną. "Stan gotowości jest normalny" - powiedział dyrektor kolegium połączonych szefów sztabów gen. Kenneth McKenzie.

Wcześniej w czwartek prezydent Donald Trump poinformował o odwołaniu spotkania na szczycie z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem, które planowano na 12 czerwca w Singapurze, a następnie oświadczył, że armia USA jest gotowa do działania na wypadek "głupich" kroków ze strony Pjongjangu.

"Jesteśmy bardziej gotowi niż kiedykolwiek byliśmy" - dodał.

McKenzie podkreślił, że stan gotowości sił zbrojnych nie został podwyższony. "Zachowujemy wysoki stopień czujności, tak jak zwykle, ponieważ (Korea Północna) dowiodła w przeszłości, że może być nieprzewidywalna" - powiedział.

"Ale nie jest to podwyższony stopień czujności" - dodał.

Zapewnił, że sojusze USA z partnerami są silne, a rozwój stosunków z Koreą Północną zależy od Pjongjangu.

McKenzie ostrzegł jednak, że Pentagon jest "gotowy odpowiedzieć" na każdą prowokację.

Poinformował też, że prezydent rozmawiał z szefem Pentagonu Jimem Mattisem, który wyraził "ostrożny optymizm" co do przyszłych rozmów z Koreą Północną i podkreślił, że "popiera zabiegi dyplomatów" o rozwiązanie kryzysu.

Sam prezydent również poinformował dziennikarzy, że rozmawiał o sytuacji z Mattisem i szefami sztabów.

Trump chciał nakłonić Kim Dzong Una do likwidacji północnokoreańskiego programu budowy broni nuklearnej i balistycznej. Pjongjang jednak już wcześniej groził zerwaniem szczytu m.in. ze względu na wspólne ćwiczenia wojskowe USA i Korei Południowej czy wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej administracji, według których Korea Północna najpierw powinna przeprowadzić denuklearyzację, a dopiero potem mogłaby liczyć na jakiekolwiek ustępstwa ze strony USA. (PAP)

fit/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj