Google kończy współpracę z Pentagonem. To skutek afery, która wybuchła po ujawnieniu, że gigant z Doliny Krzemowej tworzy dla amerykańskiego wojska algorytmy sztucznej inteligencji do śmiercionośnej broni.

Wspomnianą współpracę oprotestowali internauci i pracownicy Google’a. Firma poinformowała, że rezygnuje ze współpracy z Departamentem Obrony Stanów Zjednoczonych. Jest jednak jedno ale… Umowa przestanie obowiązywać dopiero w marcu przyszłego roku – pisze portal geekweek.pl.

Niewykluczone też, że Pentagon i Google będą współpracowały w przyszłości i może to być współpraca oznaczona najwyższą klauzulą tajności.

Chodzi o tajemniczy Projekt Maven. Jak podaje portal geekweek.pl za BBC, w projekt będą włączeni teraz tylko pracownicy, którzy akceptują prace nad technologiami, które są potem wykorzystywane na polu walki do zabijania ludzi.

Afera wybuchła po ujawnieniu, że koncern będzie pomagał Pentagonowi w stworzeniu algorytmów AI dla dronów i robotów oraz najbardziej zaawansowanego na świecie systemu wyszukiwania i odzyskiwania danych ze skradzionych dysków twardych, a także inwigilacji konkretnych osób.

Armie największych mocarstw są coraz bardziej zaawansowane technologicznie. Maven to zapewne jeden z kluczowych projektów Pentagonu, który ma dać na tym polu USA przewagę nad największymi globalnymi mocarstwami. Współpracy wojska z największymi firmami technologicznymi nie da się zapewne powstrzymać.

>>> Polecamy: Polska poważnym globalnym graczem? Potrzebujemy strategii rozwoju AI