"FT": Niemcy są zamknięci w "klatce" wspólnej waluty, podobnie jak Włosi

5 czerwca 2018, 11:46 | Aktualizacja: 05.06.2018, 12:32
Źródło:PAP
tablica-euro-waluty-UE

tablica, euro, waluty, UEźródło: ShutterStock

Nie tylko Włosi uwięzieni są w "klatce" wspólnej waluty - pisze we wtorek Gideon Rachman, publicysta "Financial Times". Według niego dotyczy to także Niemiec, których "gospodarka nierozerwalnie związana jest z przyszłością sąsiadów mających mniej szczęścia".

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (17)

  • Batman(2018-06-05 13:09) Zgłoś naruszenie 4024

    Prawdą jest, że Euro krępuje demokratycznie wybrany rząd, ale również prawdą jest że gdyby Włochy były poza strefą euro to byłby europejską Wenezuelą... co jest lepsze? Trudno stwierdzić, z jednej strony nikt o zdrowych zmysłach nie chciał by żyć dziś w Wenezueli i przeżywać tamtejszą inflację... więc humanitarnie Euro ratuje wielu ludzi. Z drugiej strony, ludzie ci nie czuję ciężaru własnej odpowiedzialności, szukają winnych gdzie indziej niczym dziecko pouczane przez rodziców. Niestety, wydaje mi się że długoterminowo może to prowadzić do strasznych dzieci.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Newsroom(2018-06-05 13:05) Zgłoś naruszenie 2315

    Oczywiście tą klatką jest strefa euro. Jeśli będzie zdychać strefa euro, to Niemcy będą też zdychać wraz z euro ! Teraz Niemcy są głównymi beneficjentami strefy euro, ale gdy zaczna się problemy, to problemem będą Niemcy dla całej Unii Europejskiej !!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Realista(2018-06-05 13:17) Zgłoś naruszenie 1512

    Włochy to nie Grecja, którą Berlin może zmusić do działania według swojego planu. Włochy będą większym orzechem do zgryzienia. Wszystko zależy od tego, ile Włosi są w stanie znieść ekonomicznie, gdy zdecydują się opuścić eurokołchoz.

    Odpowiedz
  • Robol(2018-06-05 16:07) Zgłoś naruszenie 1217

    2.1 000 000 000 € długu a oni wybrali sobie partie socjalistyczną która jeszcze bardziej chce zadłużać kraj. Oni potrzebują Balcerowicza a wybrali sobie Mitteranda. Poprostu głupi naród. Głupi głosuje na głupiego wiec nie ma w tym nic dziwnego. Drenują i łupją swoje państwo jak się tylko da aż do kryzysu doprowadzą.

    Odpowiedz
  • BigBass (2018-06-05 13:32) Zgłoś naruszenie 104

    Jestem ciekaw czy ta cała akcja włochów to gierka pod ewentualną pomoc ze strony KE coś na kształt refinansowania długu. Kto o zdrowych zmysłach i przy takim zadłużenii głosi chęć.zmnijeszenia bazy podatkowej a zwiekszenia wydatków w postaci mechanizmu dochodu gwarantowanego. Takie coś mógłby wymyśleć jakiś chwiejący się lump stojący pod sklepem a nie zdrowomyślący polityk w miare nowoczesnego kraju w EU

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • m1(2018-06-05 17:30) Zgłoś naruszenie 100

    Jak widać w demokracji najważniejsza jest edukacja. Głupie społeczeństwo, to tylko pozory demokracji.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tociekawe(2018-06-05 17:52) Zgłoś naruszenie 98

    Europejski bank centralny znajduje sie we Fraknfurcie i jest zarzadzany przez niemcow. Jedeno z glownych narzedzi niemieckiej polityki imperialnej faktycznie jest dla niemcow polapka, poniewaz tak dluga jak posiadaja to narzedzie sa w "pulapce" sciezki imper1alnej prowadzacej do utworzenia czwartej rz-eszy

    Odpowiedz
  • LL(2018-06-05 19:10) Zgłoś naruszenie 65

    podobnie jak Kentacky i California ale tam nikt nie mowi o rozpadzie USA dlaczego ... nacjonalizm to wlasnie rozwala EU

    Odpowiedz
  • kartownik(2018-06-06 00:37) Zgłoś naruszenie 51

    Mimo, że długi Włoch osiągnęły monstrualny rozmiar to i tak jest to „mniejsza połowa” problemów przed jakim stoi ten kraj. Gdy ponad 20 lat temu w Japonii udział ludzi 65+ przekroczył 20% całej populacji kraj ten przestał się rozwijać i popadł w stagnacje. Obecne lekkie odbicie jest wynikiem rozpaczliwej polityki rządu pompującego w gospodarkę pieniądze, mimo że dług przekracza już 250% PKB. Kilkanaście lat temu Włochy też przekroczyły poziom 20% udziału ludzi w wieku 65+ i tez przestały się rozwijać. Włosi mają najgorszą sytuacje demograficzna w Europie oraz największy udział wydatków rządowych na emerytury. Można postawić tezę, że wybór partii głoszących hasła populistyczne jest reakcją społeczeństwa na tą sytuacje. Ludzie podskórnie wiedzą, że obecny poziom wydatków socjalnych jest niemożliwy do utrzymania, ale w odruchu rozpaczy głosują na partie, które przynajmniej obiecują, że rozwiążą nierozwiązywalny problem utrzymania wysokości emerytur i jednoczesnego pobudzenia rozwoju gospodarczego. Złudzenia prysną może już za kilka miesięcy, może za rok dwa. Nie da się utrzymać obecnego poziomu świadczeń, obsługi gigantycznego długu i znalezienia sposobu wyjścia ze stagnacji gospodarczej. I to niezależnie od profesjonalnych kompetencji elit rządzących. Ponieważ obecne partie rządzące nie mogą powiedzieć społeczeństwu, że obniżamy emerytury, więc będą wymyślać magiczne formułki i czarować rzeczywistość. Skończy się to krachem. Pytanie czy długo będziemy na tą chwilę czekać. Dużo zależy od oprocentowania włoskich obligacji, ale wszyscy oczekują, stopy procentowe na świecie wreszcie zaczną iść do góry co dla Włoch oznaczać będzie szybką katastrofę. Warto to obserwować, bo polska sytuacje demograficzno-emerytalna bardzo szybką będzie się pogarszać i za kilka lat, mniej niż 10 osiągnie poziom jaki jest obecnie we Włoszech. Drugim, oprócz zapotrzebowania społecznego na cudotwórców ekonomicznych, powodem zwycięstwa obecnie rządzących partii jest oczywiście najazd „uchodźców”. Ci co organizowali, a na pewno nie był on wyłącznie spontaniczny, przeliczyli się nie potrafiąc przewidzieć skutków ubocznych. Już obecna ilość „emigrantów’ zagraża stabilności politycznej Unii. Wyraźnie będzie to widać po wyborach do parlamentu unijnego za rok.

    Odpowiedz
  • .(2018-06-06 05:49) Zgłoś naruszenie 14

    Dzięki walucie euro i dostępowi do taniego kredytu Włochy są zadłużeniowym bankrutem, czyli drugą Wenezuelą.

    Odpowiedz
  • Kryssis(2018-06-06 14:20) Zgłoś naruszenie 11

    przez niego wszystko rosnie na stacjach zachodnich

    Odpowiedz
  • wandal(2018-06-06 14:05) Zgłoś naruszenie 10

    Mogłem się tego spodziewać po Trumpie, po jego decyzji wysokie ceny zostaną z nami na dłużej.

    Odpowiedz
  • Terminator(2018-06-06 13:46) Zgłoś naruszenie 03

    Niemcy to raczej klatka dla innych członków strefy Euro! Przez Euro na Slowacji, Litwie, Łotwie jest drożyzna a na południu Europy wysokie zadłużenie, bezrobocie, socjalne problemy i bardzo niski wzrost gospodarczy!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze