Stacje obniżyły ceny. Wszystkie?

Maksymalne ceny paliw, regulowane przez ministra energii, to sposób na zmniejszenie skutków kryzysu paliwowego. Stacje wprowadzają stawki publikowane dzień po dniu w odpowiednich rozporządzeniach. Ale żeby program działał, potrzebna jest też kontrola.

We Włoszech, gdy rząd Giorgii Meloni wprowadził obniżki, ok. 13 proc. stacji nie zmieniło cen. Premier zapowiedziała kontrole, wysyłając do boju Gwardię Finansową. Polska, korzystając z tych doświadczeń, od razu stworzyła mechanizmy do walki ze stacjami, które nie przestrzegają rozporządzeń.

Nawet milion złotych kary

W Polsce za kontrolę stacji – a de facto sprawdzanie, czy wprowadzono ustawowe ceny paliw – odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). Jak słyszymy, kontrole ruszyły 31 marca o północy, czyli wraz z wprowadzeniem regulowanych cen paliw.

„Wraz z wejściem w życie nowych przepisów regulujących maksymalne ceny paliw Krajowa Administracja Skarbowa rozpoczęła działania kontrolne wobec stacji paliw na terenie całego kraju. Kontrole zostały uruchomione 31.03.2026 r. od godziny 00:00, prowadzone są w trybie bieżącym i obejmują weryfikację stosowania cen maksymalnych” – odpowiada na pytania „Forsala” Ministerstwo Finansów.

Resort tłumaczy, że działania mają charakter prewencyjny. Nie oznacza to jednak, że obyło się bez kar. A te – w przypadku sprzedaży paliwa po cenach wyższych niż w rozporządzeniu – są wyjątkowo dotkliwe. Kara pieniężna może wynieść nawet 1 mln zł.

Kto dostał karę? Znamy szczegóły

Jak dowiedział się „Forsal”, są już pierwsze przypadki ukarania właścicieli stacji benzynowych.

– W okresie od 31 marca do 6 kwietnia KAS przeprowadziła 2806 kontroli na stacjach paliw. Na 46 stacjach stwierdzono nieprawidłowości w zakresie stosowania cen paliw – mówi w rozmowie z nami st. asp. Justyna Pasieczyńska, rzeczniczka prasowa szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Kontrole trwają cały czas, także w święta. W okresie 3–6 kwietnia KAS przeprowadziła 577 kontroli. W 26 przypadkach stwierdzono nieprawidłowości.

– Wobec przedsiębiorców, u których zostaną stwierdzone nieprawidłowości, naczelnicy urzędów celno-skarbowych będą wszczynać postępowania w sprawie wymiaru kary pieniężnej. Procedura będzie prowadzona na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej – podaje Pasieczyńska.