Władze Iranu wzywają młodzież do tworzenia żywych tarcz. Ma bronić elektrowni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 kwietnia 2026, 13:38
Władze Iranu wzywają młodzież do tworzenia żywych tarcz. Mają bronić elektrowni
Władze Iranu wzywają młodzież do tworzenia żywych tarcz. Mają bronić elektrowni/Shutterstock
Władze Iranu wezwały młodzież do tworzenia żywych tarcz wokół elektrowni. Ma to związek ze słowami prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział zniszczenie wszystkich elektrowni i mostów w Iranie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie odblokowana.

– Elektrownie, które są naszym narodowym zasobem i kapitałem, niezależnie od preferencji czy poglądów politycznych, należą do przyszłości Iranu i do irańskiej młodzieży – powiedział Alireza Rahimi, przedstawiony przez irańską telewizję państwową jako sekretarz Najwyższej Rady ds. Młodzieży.

Iran chce, by młodzież tworzyła „żywe łańcuchy wokół elektrowni”

Rahimi wezwał „wszystkich młodych ludzi, sportowców, artystów, uczniów, studentów i ich wykładowców” do tworzenia żywych łańcuchów wokół elektrowni.

Mamy nadzieję, że dzięki udziałowi młodych ludzi z całego kraju wokół elektrowni powstaną żywe łańcuchy, które będą wyrazem zaangażowania młodzieży w ochronę infrastruktury państwa i budowę jego przyszłości

– powiedział Rahimi.

Prezydent Trump zagroził zbombardowaniem wszystkich elektrowni i mostów w Iranie, jeśli władze tego kraju nie spełnią ultimatum do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce) i nie zawrze porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy.

Irańczycy są gotowi oddać życie?

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian napisał we wtorek w serwisie X, że 14 mln Irańczyków odpowiedziało na apele mediów państwowych i kampanie SMS-owe wzywające do zgłaszania się do walki.

„Ja również byłem, jestem i pozostanę gotowy oddać życie za Iran” – napisał Pezeszkian.

Trwające od 28 lutego amerykańsko-izraelskie bombardowania Iranu i działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w cieśninie Ormuz, skutkując gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu na całym świecie. (PAP)

baj/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj