Jedenaście osób zginęło, a dziewięć odniosło rany w wyniku eksplozji, do której doszło w kopalni żelaza na północnym wschodzie Chin, w Benxi w prowincji Liaoning; 25 osób wciąż uwięzionych jest pod ziemią - podała we wtorek chińska telewizja państwowa CCTV.
Ranni zostali przewiezieni do szpitala. Więcej szczegółów nie podano.
Agencja AFP przypomina, że do wypadków górniczych dochodzi w Chinach często. W maju w wybuchu w niewielkiej kopalni w prowincji Hunan zginęło dwóch górników, a trzech uznano za zaginionych. Rok wcześniej w wyniku wycieku gazu w kopalni węgla w środkowej części kraju zginęło 18 osób. Z kolei w grudniu 2016 roku co najmniej 59 górników zginęło w dwóch eksplozjach w kopalniach w regionie autonomicznym Mongolia Wewnętrzna oraz w prowincji Heilongjiang na północnym wschodzie kraju. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
