Napadał banki, bo zbankrutował

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lutego 2009, 15:35
więzienie
Hiszpański przesiębiorca zbankrutował, więc zaczął napadać na banki./DGP
Pewien hiszpański przedsiębiorca budowlany, który zbankrutował, padając ofiarą kryzysu finansowego, "zmienił branżę" i zajął się napadaniem na banki. Po kilku udanych skokach noga mu się jednak powinęła - donoszą w niedzielę hiszpańskie media.

Podczas czterech udanych napadów na banki w północnych prowincjach Lerida i Huesca 52-letni bankrut ukradł 80 tysięcy euro. Gdy jednak spróbował szczęścia po raz piąty, wpadł w ręce policji. Mężczyzna zeznał, że pieniądze z napadów wykorzystał do spłacenia długów. W obliczu kryzysu nie widział innej możliwości zdobycia niezbędnych środków.

Jego przedsiębiorstwo budowlane, zyskowne jeszcze kilka miesięcy temu, zbankrutowało, ponieważ wielu zleceniodawców opóźniało płatności, a banki odmawiały przyznania kredytu. Inspiracją do napadów był serial telewizyjny o ujętym przed dwoma laty hiszpańskim rabusiu "El Solitario". Zbankrutowany przedsiębiorca starał się dokładnie naśladować swego telewizyjnego "bohatera", napadając na banki położone na uboczu i nie pozostawiając żadnych śladów. "El Solitario" pozostał jednak niedoścignionym wzorcem - w ciągu pięciu lat ograbił aż 35 banków, kradnąc w sumie 600 tysięcy euro.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj