Ukraina: Stoltenberg zaprosił Poroszenkę na szczyt NATO

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2018, 15:09
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zaprosił prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę na lipcowy szczyt NATO w Brukseli – poinformowała we wtorek administracja szefa państwa w Kijowie po rozmowie telefonicznej obu polityków.

„Jens Stoltenberg zaprosił prezydenta Ukrainy do udziału w posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu szefów państw i rządów, a także w spotkaniu na najwyższym szczeblu uczestników i partnerów misji pokojowej +Resolute Support+ w Afganistanie” – głosi komunikat służb prasowych Poroszenki.

Podczas rozmowy Stoltenberga z Poroszenką omówiono sytuację w Donbasie na wschodzie Ukrainy, gdzie od 2014 roku trwa konflikt zbrojny z prorosyjskimi separatystami. Poruszono m.in. temat rozmieszczenia tam misji pokojowej ONZ.

Poroszenko zapewnił, że Ukraina kontynuuje wysiłki na rzecz integracji euroatlantyckiej i przystosowuje swój sektor bezpieczeństwa i obrony do standardów obowiązujących w NATO.

Stoltenberg pogratulował w tym kontekście Ukrainie przyjęcia ustawy o bezpieczeństwie narodowym. Jako główne cele polityki zagranicznej wskazano w niej integrację z Unią Europejską i NATO, a na obronność wydzielono nie mniej niż 5 procent PKB rocznie.

W trakcie zaplanowanego w dniach 11-12 lipca szczytu w Brukseli miało odbyć się posiedzenie Komisji Ukraina-NATO na najwyższym szczeblu, jednak jej przeprowadzenie blokują Węgry. Budapeszt utrzymuje, że przyjęta w ubiegłym roku ukraińska ustawa oświatowa ogranicza prawo mniejszości węgierskiej do nauczania w ojczystym języku. Kijów odrzuca te oskarżenia.

Szef ukraińskie MSZ Pawło Klimkin mówił przed kilkoma dniami dziennikarzom, że podczas szczytu NATO w Brukseli odbędzie się spotkanie w formacie Ukraina-Gruzja-NATO.

„Zaplanowano jedno posiedzenia Ukraina-Gruzja-NATO. Dlaczego tak postanowiono? Nie dlatego, że nie możemy wybrać innego formatu. Program szczytu NATO jest tak wypełniony, że aby spotkać się na odpowiednim szczeblu powinniśmy to zrobić z naszymi gruzińskimi przyjaciółmi i partnerami” – oświadczył Klimkin.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj