W Polsce zniknął co dziesiąty mały sklep

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
7 marca 2009, 12:08
Duże sklepy wygrywają konkurencję o klienta. W Polsce najszybciej rozwijają się tzw. sieci dyskontowe i markety. Według firmy badawczej Nielsen w ubiegłym roku z rynku zniknęło niemal 7 tys. małych sklepów spożywczych. To największa ilość sklepów, jaka zniknęła z rynku w ostatnich latach.

Gdy jeden kanał sprzedaży traci, kolejny zyskuje. W ubiegłym roku głównymi beneficjentami wzrostu były sieci hiper-, supermarketów oraz dyskontów. Liczba największych sklepów w ciągu roku wzrosła o 9 proc., do 267, a supermarketów o 10 proc. i jest ich już ponad 3,9 tys.

Jednak największymi wygranymi są sieci dyskontowe, jak Biedronka, Aldi czy Netto, które zwiększyły liczbę sklepów o 15 proc., do 1,75 tys. – pisze „Rzeczpospolita”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj