Prokuratura w Lubece bada okoliczności ataku, do którego doszło w czwartek w autobusie w tym położonym na północy Niemiec mieście. "Nic nie jest wykluczone, w tym podłoże terrorystyczne" incydentu - przekazała rzeczniczka Ulla Hingst.
Hingst potwierdziła, że domniemany sprawca zajścia został ujęty i jeszcze w piątek będzie przesłuchiwany. Zaznaczyła, że nie ustalono jeszcze jego tożsamości.
Według lokalnych mediów jest to mężczyzna w wieku ok. 35 lat, twierdzący, że pochodzi z Iranu.
Policja poinformowała, że wstępny bilans ofiar to osiem osób rannych, w tym jedna ciężko, a pozostałe lekko, zaś bronią użytą w ataku był nóż kuchenny. Wcześniej miejscowa gazeta "Luebecker Nachrichten" podawała, że obrażenia odniosło 14 osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
||
