Odpoczynek na łonie natury? Naukowcy: Trzeba wyłączyć smartfona, inaczej mózg nie odpoczywa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2018, 08:27
Uzależnienie od smartfonów
Uzależnienie od smartfonów/Shutterstock
Przebywanie na łonie natury przywraca mózgowi zdolność koncentracji uwagi. Jednak ciągły kontakt z mediami społecznościowymi przez smartfona czy odpisywanie na maile na laptopie niweczy ten korzystny wpływ przyrody – informuje pismo „Environment and Behavior”.

"Kontakt z przyrodą nie pomaga, gdy absorbują cię urządzenia elektroniczne" – komentuje współautor badania prof. z wydziału architektury krajobrazu na University of Illinois w Chicago.

Jak przypomina, skupianie uwagi jest ludziom niezbędne do planowania, realizowania planów, uczenia się, dokonywania oceny sytuacji, rozwiązywania problemów i nawiązywania kontaktów społecznych.

Gdy koncentrujemy się na jakimś zadaniu, nasz mózg filtruje rozpraszające bodźce pochodzące z otoczenia oraz nasze myśli, by pomóc nam się skupić na tym, co robimy. Jednak zdolność koncentracji uwagi jest wyczerpująca dla mózgu i po pewnym czasie słabnie, zwłaszcza że wszechobecna technologia cyfrowa ciągle bombarduje nas nowymi informacjami.

Wcześniejsze badania prowadzone przez prof. Sullivana i innych naukowców wykazały, że przebywanie w otoczeniu przyrody pomaga mózgowi wypocząć i przywraca zdolności koncentracji uwagi, a co za tym idzie - sprawność poznawczą.

W swoim najnowszym doświadczeniu prof. Sullivan razem z dwójką współpracowników sprawdzał, czy przenośne urządzenia elektroniczne mogą zakłócać ten pozytywny wpływ natury na mózg.

Podzielili oni losowo 81 osób na cztery grupy. Dwie wypoczywały na łonie przyrody, z czego jedna mogła korzystać z laptopów. Kolejne dwie miały odpoczywać w pomieszczeniach z widokiem na ściany budynków i miejsca parkingowe. Połowa z nich również mogła korzystać z laptopów. Wszyscy mieli dostęp do internetu bezprzewodowego.

Na początku badani wykonali podstawowy test oceniający zdolność koncentracji uwagi. Następne 10 minut poświęcili na intensywną aktywność umysłową, polegającą na korygowaniu tekstu i wykonywaniu działań matematycznych. Potem wykonali kolejny test na koncentrację i mieli 15-minutową przerwę.

Osoby mające laptopy mogły zaglądać w tym czasie do mediów społecznościowych, na strony informacyjne, na na blogi, grać w gry online, robić zakupy internetowe czy pisać maile nie związane z pracą. Laptopów nie można było wykorzystywać do jakichkolwiek aktywności związanych z pracą.

Po przerwie znowu poddano wszystkich testowi na koncentrację uwagi.

Okazało się, że jedynie ci, którzy wypoczywali na łonie natury bez dostępu do laptopa, mieli znacznie lepsze wyniki w końcowym teście. Osoby z pozostałych trzech grup uzyskały takie wyniki, jakby w ogóle nie były na przerwie - zaznaczyli naukowcy.

Ich zdaniem dowodzi to, że nie wystarczy przebywać wśród zieleni, by wypocząć. W tym celu trzeba jeszcze odłożyć na bok urządzenia elektroniczne, zaznaczyli.

>>> Czytaj też: Kapryśny los millenialsów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj