Ben Bernanke, szef amerykańskiego banku centralnego Fed, wieszczy koniec kryzysu: -W przyszłym roku zacznie się w USA ożywienie gospodarcze. Ten kryzys powoli już się kończy – pisze „Gazeta Wyborcza”.
Na taką prognozę czekał cały świat. Globalna gospodarka zmaga się bowiem z kryzysem, który dokładnie pół roku temu wszedł w najostrzejszą fazę po upadku Lehman Brothers, słynnego banku inwestycyjnego z Wall Street. Od tego momentu kryzys, niczym wirus, zaraził Azję i Europę.
- Odsunęliśmy groźbę kolejnego wielkiego kryzysu, nie upadnie już żaden wielki bank - mówił Bernanke. Postawił jeden warunek: stabilizację systemu finansowego. Dodał, że świat był bliski finansowej katastrofy, dopóki po upadku Lehman Brothers nie wkroczyły do akcji rządy.
Więcej w „Gazecie Wyborczej”
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zobacz
|
