Główne indeksy na GPW odnotowały w środę na zamknięciu solidne spadki. WIG20 zakończył sesję poniżej 2.300 pkt., a sWIG80 - poniżej 12.000 pkt. Wśród blue chipów na plusie znalazły się tylko dwie spółki paliwowe, a PKN Orlen zwyżkował o prawie 4 proc. Liderami spadków były spółki energetyczne.

WIG20 spadł na zamknięciu o 1,11 proc. do 2.295 pkt. WIG zniżkował o 1,15 proc. do 58.735 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 1,42 proc. do 4.067 pkt., a sWIG80 stracił 0,98 proc. i wyniósł 11.990 pkt.

Indeks blue chipów oraz WIG znalazły się odpowiednio: 9,4 proc. oraz 6,5 proc. powyżej dołka z czerwca. Indeks średnich spółek znajduje się natomiast na najniższych poziomach od listopada 2016 r., a indeks małych spółek jest najniżej od grudnia 2014 r.

Na zachodnich parkietach również spadki: ok. godz. 17.00, kiedy zakończyła się sesja na GPW, DAX, FTSE oraz CAC zniżkowały o odpowiednio: 1,2 proc., 1,1 proc. oraz 1,4 proc.

"Dziś kulą u nogi jest energetyka. W zasadzie sektor ten od czterech kwartałów obciąża wyniki głównych indeksów. Notowania WIG-Energia są najniżej w historii. Czynniki fundamentalne, które wpływają na ten sektor, to oczywiście wzrost kosztów surowców energetycznych i kosztów emisji. To widzimy od kilku kwartałów. Co do dzisiejszej przeceny ciężko znaleźć jej bezpośrednie przyczyny. Napływa szereg informacji z Forum Ekonomicznego w Krynicy, gdzie jest minister energii. Ciężko je uznać za cenotwórcze, ale raczej psują sentyment do sektora" - powiedział Krystian Brymora, analityk z DM BDM.

"Sentyment na rynkach wschodzących jest słaby, więc globalny nastrój nie jest dla nas najlepszy. Ciężko też oczekiwać, żeby to szybko się zmieniło. Aczkolwiek wydaje się, że większe spółki mogą u nas rządzić się nieco innymi prawami w stosunku do szerokiego rynku, co też widać w ostatnich miesiącach" - dodał.

Obroty na GPW wyniosły ok. 969 mln zł, z czego ok. 774 mln zł na akcjach spółek z WIG20. Liderem pod względem obrotów było PKO BP (141 mln zł), którego kurs spadł o 1,2 proc.

Wśród blue chipów najmocniejsze zniżki zanotowały spółki energetyczne: PGE (-5,5 proc.), Energa (-5,5 proc.) oraz Tauron (-6,3 proc.), który pogłębił historyczne minima. Historyczne minima pogłębiła także Enea, której kurs spadł o 4,2 proc. do 8,03 zł. Wycena Energi znalazła się z kolei najniżej od grudnia 2016 r.

Energa i Enea poinformowały w komunikatach we wtorek wieczorem, że podpisały porozumienie z FIZAN Energia w sprawie jego potencjalnego zaangażowania kapitałowego w projekt budowy elektrowni Ostrołęka C w wysokości do 1 mld zł.

O 4,3 proc. zniżkował Alior Bank po nieoficjalnych informacjach o złożeniu oferty przejęcia Eurobanku. Zdaniem analityków, rynek obawia się, że akwizycja mogłaby wymagać emisji akcji. Kurs banku spadł na zamknięciu do 64,0 zł, najniższego poziomu od września 2017 r.

Piątą sesję z rzędu taniały akcje CD Projektu (-5,0 proc.). Od 29 sierpnia, kiedy kurs producenta gier osiągnął na zamknięciu historyczne 219,8 zł, wycena spółki poszła w dół o ok. 16 proc. i wynosi obecnie 184,7 zł.

Wśród blue chipów na plusie znalazły się jedynie dwie spółki paliwowe: PKN Orlen (+3,9 proc.) oraz Lotos (+0,5 proc.).

Kurs Altus TFI, który w trakcie sesji zaczął odrabiać ostatnie straty, na zamknięciu znalazł się pod kreską (-12,3 proc). W trakcie czterech ostatnich sesji wycena spółki zniżkowała o ok. 60 proc.

Spadki pogłębił Medicalgorithmics, którego wycena zniżkowała o 8,6 proc. Od początku lipca kurs spółki spadł o ok. 58 proc.

Kurs Ciechu zniżkował na zamknięciu o 1,2 proc. do 50,20 zł, najniższego poziomu od końca czerwca 2016 r.

Z kolei wycena Budimeksu spadła o 4,3 proc. i znalazł się najniżej od września 2013 r.

>>> Czytaj też: Zaskakujący zwrot akcji. PFR będzie współwłaścicielem Solarisa