"Rosja używa swojej dominacji na rynku energii, razem z łapówkami, korupcją i propagandą, aby podkopać instytucje Zachodu i zainstalować usłużne rządy, które nie chcą bądź nie mają ochoty, aby przeciwstawić się Rosji i jej prezydentowi Władimirowi Putinowi" - napisał senator Chris Murphy, Demokrata ze stanu Connecticut, w oświadczeniu wydanym po zgłoszeniu projektu ustawy.

Chris Murphy ma polskie korzenie (matka z domu Lewczyk). Po raz pierwszy został wybrany do Senatu w 2012 r. po jednej z najdroższych i najbardziej zaciętych kampanii w historii stanu Connecticut. W tym roku w wyborach do Kongresu, które odbędą się 6 listopada, ubiega się o wybór na kolejną kadencję. Zdaniem ekspertów Murphy nie będzie miał problemów z pokonaniem swojego konkurenta z Partii Republikańskiej.

Murphy przedstawił projekt ustawy wspólnie z senatorem Ronem Johnsonem, Republikaninem ze stanu Wisconsin.

Reklama

"Stany Zjednoczone słusznie przeznaczyły miliardy na wzmocnienie obronności Europy, nie należy jednak zapominać o implikacjach rosyjskiej dominacji w dziedzinie energii" - ostrzegł Johnson.

Senator Johnson jest przewodniczącym wpływowej senackiej komisji bezpieczeństwa państwa (US Senate Committee on Homeland Security) i przewodniczącym podkomisji ds. Europy i współpracy regionalnej w senackiej komisji stosunków zagranicznych. Nie bierze udziału w tegorocznych wyborach do Kongresu, ponieważ jego 6-letnia kadencja kończy się w 2022 roku.

Ponadpartyjny projekt ustawy zgłoszony przez Murphy'ego i Johnsona przewiduje wyasygnowanie przez Stany Zjednoczone w latach 2019-2023 do 1 mld USD na finansowanie różnych inicjatyw w dziedzinie energii, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. Amerykańskie fundusze będą miały na celu wsparcie finansowe projektów zmierzających do uniezależnienia państw europejskich od dostaw surowców energetycznych z Rosji.

Wśród mających istotne znaczenie i wymagających amerykańskiego wsparcia projektów obaj senatorowie wymienili budowę gazociągów, interkonektorów, gazoportów, magazynów LNG oraz rozwój infrastruktury energetycznej.

Projekt ustawy przewiduje do 5 mln USD rocznie dla amerykańskiej Agencji Handlu i Rozwoju (US Trade and Development Agency) na przeprowadzenie badań wstępnych projektów, misje handlowe i szkolenie zagranicznego personelu.

Projekt wzywa też Departament Stanu do politycznego i dyplomatycznego wsparcia państw realizujących ważne projekty i do pomocy w międzynarodowych negocjacjach.

Doradcy ustawodawczy w Kongresie wskazują, że projekt Murphy'ego i Johnsona kładzie większy nacisk na nowe przedsięwzięcia energetyczne w sąsiedztwie Rosji, w przeciwieństwie do przynajmniej pięciu projektów ustaw krążących obecnie po Kongresie, które większą wagę przywiązują do zaostrzenia amerykańskich sankcji wobec Kremla i wobec firm, które są obecnie zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2.

Trump: "Chinom za długo żyło się za dobrze"