Stoltenberg: NATO zaniepokojone sytuacją na Morzu Azowskim

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 października 2018, 11:47
NATO
NATO/ShutterStock
Sojusz Północnoatlantycki jest zaniepokojony działaniami Rosji na Morzu Azowskim - oświadczył w środę w Brukseli sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Wyraził poparcie dla utrzymania przez Ukrainę wolnych szlaków komunikacji morskiej.

"Jesteśmy zaniepokojeni sytuacją na . Rosyjskie zachowanie tam wpisuje się we wzorzec, który obserwowaliśmy przez długi czas, zwłaszcza w tym regionie" - powiedział na konferencji prasowej .

Ukraina zaapelowała niedawno w Parlamencie Europejskim do i NATO o kolejne sankcje wobec , w reakcji na jej agresywne działania w rejonie Morza Azowskiego. Kijów podkreśla, że jednostki rosyjskie blokują dostęp statkom do ukraińskich portów, co uderza w gospodarkę kraju.

Stoltenberg mówił, że ze strony Moskwy to dalszy ciąg takich działań jak nielegalna aneksja Krymu, wsparcie przez Rosję działań wojskowych na wschodzie Ukrainy i destabilizowanie Donbasu.

Poinformował, że rozmawiał na temat sytuacji na Morzu Azowskim z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkinem podczas jego wizyty w kwaterze głównej Sojuszu. "Wyraziłem moje pełne poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, włączając w to również swobodę żeglugi" - powiedział.

Stoltenberg zwrócił uwagę, że utrzymanie swobody przepływania przez wody Morza Azowskiego jest ważne nie tylko dla Ukrainy, ale również dla statków należących do krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego i handlu między krajami NATO i Ukrainą.

Sprawą zajmował się we wtorek Parlament Europejski. Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini mówiła, że przez ostatnie sześć miesięcy Rosja zatrzymała do kontroli na tym akwenie ponad 200 statków.

Rosja zaczęła stosować nowy system inspekcji statków towarowych płynących z ukraińskich portów nad Morzem Azowskim lub zmierzających w ich kierunku pół roku temu. Społeczność międzynarodowa niepokoi się też równoległą militaryzacją Morza Azowskiego przez Rosję.

>>> Czytaj też: Nowe helikoptery dla wojska tylko na papierze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj