Rzecznik prezydenta Władmira Putina oświadczył, że "obecnie istnieje tendencja do ogólnego obwiniania Rosji we wszystkich ciężkich grzechach". Jego zdaniem takie oskarżenia "z reguły są bezpodstawne".

O tym, że Rosja może stać za zakłóceniami sygnału GPS podczas zakończonych w zeszłym tygodniu ćwiczeń NATO mówili prezydent i premier Finlandii, Sauli Niinisto i Juha Sipila, według których zdarzenie miało miejsce w Laponii. Niinisto podkreślił, że należy wyjaśnić, w jaki sposób i z czyjej strony doszło do tej ingerencji.

Ćwiczenia Trident Juncture 2018 w dniach 25 października - 7 listopada były największymi manewrami wojskowymi Sojuszu Północnoatlantyckiego od czasu zakończenia zimnej wojny. Wzięło w nich udział ok. 50 tys. żołnierzy z 31 państw NATO i krajów partnerskich.

>>> Czytaj też: Bershidsky: Dla rosyjskich miliarderów nie ma już ucieczki [OPINIA]