Grecja wysunie żądania reparacji wojennych od Niemiec?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2018, 21:20
Grecja Merkel Tsipras
Grecja Merkel Tsipras/ShutterStock
Rząd Grecji zastrzega sobie prawo do występowania wobec władz Niemiec z żądaniami reparacji za straty poniesione podczas drugiej wojny światowej - podkreślił w poniedziałek grecki premier Aleksis Cipras.

"Kiedy nadejdzie odpowiednia chwila (...), zobaczymy, jak potoczy się dalej ta kwestia (reparacji) - oświadczył Cipras przemawiając w zniszczonej przez Wehrmacht w czasie wojny miejscowości na Peloponezie. Jego wystąpienie transmitowała na żywo państwowa telewizja.

Cipras poinformował, że grecki parlament zajmie się sprawą reparacji na początku przyszłego roku.

Agencja dpa odnotowuje, że powołana przez parlament w Atenach komisja ekspertów już trzy lata temu oszacowała straty wojenne Grecji na co najmniej 289 miliardów euro. Podejmując sprawę reparacji parlament zapewne nawiąże do tej ekspertyzy. Roszczenia obejmują zarówno odszkodowania dla rodzin osób zamordowanych przez nazistów w czasie wojny, jak i spłatę przymusowej pożyczki udzielonej przez Grecję w 1942 roku niemieckim władzom okupacyjnym.

Niemcy uważają kwestię reparacji za załatwioną. Na mocy porozumienia z 1960 roku władze ówczesnej RFN wypłaciły Grecji tytułem zadośćuczynienia 115 milionów zachodnioniemieckich marek. Porozumienie zawiera klauzulę, że wszystkie roszczenia odszkodowawcze uznaje się za załatwione.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj