Podczas zaplanowanego na środę spotkania przedstawiciele ministerstwa bezpieczeństwa narodowego poinformują o sytuacji przywódców Partii Demokratycznej i Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów i Senacie. Nie wiadomo, czy dzięki temu uda się przełamać impas w sporze budżetowym - pisze w środę "Washington Post".

Do spotkania dojdzie w przeddzień oficjalnego przejęcia władzy przez Partię Demokratyczną w Izbie Reprezentantów w konsekwencji listopadowych wyborów do Kongresu.

We wtorek Trump napisał na Twitterze, że typowana do objęcia stanowiska przewodniczącej Izby "Nancy Pelosi nie chce rozpoczynać kadencji od sprawy z bezpieczeństwem granic i murem oraz shutdownu (tj. częściowego paraliżu funkcjonowania rządu federalnego - PAP)". "Dogadamy się?" - dodał.

W odpowiedzi Pelosi napisała w tweecie, że prezydent "dał Demokratom wspaniałą okazję do pokazania, że będziemy rządzić odpowiedzialnie i szybko uchwalimy nasz plan, by zakończyć nieodpowiedzialny #trumpshutdown (...)".

W czwartek Demokraci w Izbie Reprezentantów zamierzają wykorzystać odzyskaną władzę do przegłosowania rozwiązań, dzięki którym do końca września będzie pracowała większość zawieszonych obecnie agencji rządowych, z finansowaniem na poziomie uzgodnionym wcześniej z Republikanami.

Plan ten dla ministerstwa bezpieczeństwa narodowego przewiduje budżet w dotychczasowej wysokości, tj. bez dodatkowych środków na budowę muru. Rozwiązanie to obowiązywałoby tylko do 8 lutego, dając Demokratom możliwość zrewidowania finansowania po tym czasie kluczowych elementów polityki imigracyjnej Trumpa.

Trump żąda 5 mld dolarów na budowę muru, Demokraci zgodzili się przeznaczyć na ten cel 1,3 mld USD. Prezydent w tweecie zadeklarował swój sprzeciw wobec tego planu i zapowiedział, że nie ma zamiaru ustępować.

>>> Czytaj też: Jak Kreml kupił Zielonych w USA. Rosyjskie trolle lansowały kandydatkę skrajnej lewicy