Paweł Wojtunik - szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego w latach 2009-2015, a przed 2009 r. szef policyjnego Centralnego Biura Śledczego - zeznawał we wtorek przed sejmową komisją śledczą ds. VAT.

Szef tej komisji Marcin Horała (PiS) powiedział we wtorek w TVP Info, że przesłuchanie Wojtunika "wniosło sporo" do sprawy, ponieważ "pokazało, że CBA właściwie wokół problemu wyłudzeń podatku VAT przeszło obok".

Horała ocenił, że "znamienna" w tej sprawie jest liczba dziewięciu postepowań prowadzonych w departamentach kontroli, operacyjno-śledczym i ośmiu delegaturach CBA. "Przez osiem lat - dziewięć czynności w dziewięciu postępowaniach dotyczących wyłudzeń podatku VAT" - wyliczył Horała.

Przewodniczący komisji zauważył, że "można powiedzieć", iż te dziewięć postępowań z ośmiu lat to tyle samo, ile grup przestępczych rozbito przez trzy miesiące, tj. w listopadzie i grudniu zeszłego roku oraz styczniu tego roku. Według niego, to pokazuje, jak zmieniła się skala działań CBA odnośnie do wyłudzeń podatku VAT.

"Ja tutaj do pewnego stopnia mógłbym nie mieć pretensji do pana Pawła Wojtunika, ponieważ on wykonywał polecenia" - powiedział Horała. Zaznaczył, że zwierzchnikiem Wojtunika był prezes Rady Ministrów (Donald Tusk - PAP), który co roku wydaje wytyczne szefom służb dotyczące kierunków ich działań.

"Jak dzisiaj zeznał pan Paweł Wojtunik przez czas, kiedy był szefem CBA, w tych wytycznych nigdy sprawa wyłudzeń podatku VAT nie pojawiła się jako obszar jakiś priorytetowy, taki, na który jest kładziony akcent, że CBA się powinno w sposób szczególny zająć" - podkreślił. "Wskazywano inne priorytety, więc on realizował polecenia swojego przełożonego, aczkolwiek również sam ze swojej inicjatywy takie działania mógłby podejmować" - zaznaczył Horała.

Komisja ds. VAT została powołana na początku lipca ub.r. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie.(PAP)