W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. W związku ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza komisarz wyborczy podpisał postanowienie o wygaśnięciu jego mandatu.

"W środę wieczorem premier Mateusz Morawiecki podpisał decyzję wyznaczającą do pełnienia funkcji prezydenta Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz" - powiedział PAP Dworczyk.

Wcześniej w radiowej Trójce Dworczyk mówił, że "formalnościom stało się zadość". "Wieczorem dokumenty dotarły do KPRM, a pan premier wieczorem złożył podpis na tej decyzji" - zaznaczył szef KPRM.

Zgodnie z art. 492 Kodeksu wyborczego wygaśnięcie mandatu prezydenta miasta następuje m.in. na skutek śmierci. Wygaśnięcie mandatu stwierdza komisarz wyborczy, w terminie 14 dni od wystąpienia przyczyny wygaśnięcia. Postanowienie komisarza wyborczego przesyła się wojewodzie i przewodniczącemu rady gminy.

Decyzja o mianowaniu p.o. prezydenta miasta oraz wyznaczeniu daty przedterminowych wyborów należy do premiera. W przypadku wygaśnięcia mandatu prezydenta miasta przed upływem jego kadencji przeprowadza się przedterminowe wybory w terminie do 90 dni od daty śmierci.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania tj. od 1990 r.; w latach 1994-98 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska. Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę. Adamowicz zostanie pochowany w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. (PAP)

autor: Maciej Zubel